Sarkozy nadchodzi

Zwycięstwo nie we francuskim referendum konstytucyjnym jest porażką obozu rządzącego, jak i większości klasy politycznej. Rząd Jean-Pierre Raffarina był już i tak osłabiony (wybory regionalne w marcu i europejskie w czerwcu 2004) - powszechne było przekonanie, że po tym ciosie premier już się nie podniesie. Zatem odejście Raffarina nie jest niespodzianką.
Czyta się kilka minut

Podobnie nikogo nie dziwi, że następnym szefem Hotelu Matignon został Dominique de Villepin - poza wszelkimi zaletami, których mu nie brakuje, uosobienie wierności w stosunku do prezydenta Jacquesa Chiraka.

Zaskoczenie jest tylko jedno, za to duże: nominacja Nicolasa Sarkozy’ego na ministra spraw wewnętrznych i “numer dwa" w tym rządzie.

Po pierwsze dlatego, że Sarkozy jest od dawna rywalem Chiraka, a prezydent stara się, jak może, utrudniać mu drogę do najwyższych stanowisk, ponieważ jest oczywiste, że dla Sarkozy’ego ostatecznym celem jest prezydentura. W ramach tego utrudniania Chirac w ubiegłym roku sprzeciwił się objęciu przez Sarkozy’ego przywództwa partii rządzącej (UMP), o ile ten nadal zamierzałby pozostawać w rządzie (Sarkozy złożył zatem dymisję z funkcji ministra finansów i gospodarki). Chirac tłumaczył to logiką instytucji politycznych. Dzisiaj instytucje się nie zmieniły, ale prezydent zmienił zdanie: Sarkozy będzie i szefem UMP, i bardzo wpływowym ministrem. Dlaczego prezydent ustąpił? Fenomen Sarkozy’ego polega na tym, że ten ambitny i zdolny polityk, nielubiany w swoim obozie, jest dla tego obozu ostatnią deską ratunku. Jest uncontournable - nie do ominięcia.

Po drugie dlatego, że de Villepin i Sarkozy to ogień i woda. Dzieli ich dużo, także w kwestii - wskazanej przez Chiraka jako najważniejsze zadanie dla tego rządu - walki z bezrobociem. Taki dwugłowy rząd nie może dobrze rządzić. Chyba że faktycznym premierem będzie w nim Sarkozy?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 24/2005