Reklama

Są rzeczy, na które nie ma rady

Są rzeczy, na które nie ma rady

25.09.2006
Czyta się kilka minut
A

ANNA MATEJA: - Najpierw zawodzi państwo: deweloper ucieka z pieniędzmi i niedoszli lokatorzy bloku zostają sam na sam z bankiem. Kolejny kredyt mieszkaniowy przerasta możliwości młodego małżeństwa. Matka nie może pójść do pracy, bo brak u nas rozwiązań, które ułatwiałyby łączenie pracy i wychowywanie dzieci. Atmosfera w domu teściowej, gdzie małżeństwo z dwójką dzieci się wprowadza, staje się coraz bardziej dusząca... Pani Lipowska-Teutsch, mówiąc o ludziach żyjących w systemach zamkniętych, powiedziała, że "są jak w makutrze po ścianach rozcierani". Tu jest podobnie: z każdą minutą nabieramy przekonania, że oto rozgrywa się na naszych oczach spektakl z przemocą psychiczną w roli głównej. Czy słusznie?

ANNA LIPOWSKA-TEUTSCH: - W żadnym wypadku. Filmowa przemoc jest przede wszystkim strukturalna, ekonomiczna, a nie psychiczna. Do tej historii prawdopodobnie by...

18911

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]