Reklama

Ładowanie...

Rzeczy prawdziwe i fantasmagorie

24.08.2003
Czyta się kilka minut
Są na mapie Europy takie punkty, miejsca, o których nie mogę myśleć obojętnie. Jednym z tych miejsc są Termopile, gdzie Spartanie bronili przejścia Persom. Spartan było trzystu. Polegli wszyscy.
M

Miejsca

Wiedzieli, że Persowie w końcu przejdą, bo zawsze znajdzie się Efialtes. Mimo to walczyli do końca. Została po nich tablica upamiętniająca chwałę tych, co polegli.

Inny punkt, o którym nie mogę myśleć bez wzruszenia, to Rogoźno, gdzie został zamordowany pierwszy - po rozbiciu dzielnicowym - król Polski.

Nie tylko mnie nie daje Rogoźno spokoju. Teodor Parnicki swoją najpiękniejszą - dla mnie - powieść “Tylko Beatrycze" poświęcił zagadce tego mordu.

Zamordowali króla właśni siostrzeńcy, margrabiowie brandenburscy. Czy Małgorzata brandenburska, żona Przemysława, brała czynny udział w tym mordzie, nigdy się nie dowiemy. Ale możemy snuć domysły. “Tylko Beatrycze" cała jest osnuta na domysłach, które do końca pozostają domysłami.

Teodor Parnicki pokazuje, że ten mord nigdy nie...

3623

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]