Rosjanie teraz się dowiedzą

Katastrofa samolotu polskiego prezydenta w Rosji to dla mnie tragedia podwójna: choć jestem Rosjanką, to całe moje życie jest związane z Polską i istnieję jednocześnie jakby w dwóch tożsamościach, rosyjskiej i polskiej.
Czyta się kilka minut

Nie mam skłonności mistycznych. Jednak ta zbieżność obu dat - daty katastrofy pod Smoleńskiem i daty tragedii katyńskiej sprzed

70 lat - jest poruszająca. I to nie tylko moja opinia, w Rosji dużo się o tym mówi.

Jak teraz podchodzić do sprawy katyńskiej? Co oznacza wyrażenie "zamknąć sprawę katyńską"? Na pewno nie można o niej zapomnieć. W mojej opinii spotkanie na oficjalnej ceremonii premiera Polski Donalda Tuska i premiera Rosji Władimira Putina w lesie katyńskim pomoże przemienić krwawiącą katyńską ranę w zagojoną bliznę. Ślad po tej bliźnie oczywiście pozostanie na zawsze i pozostać musi - bo musimy pamiętać.

Chciałabym, żeby Polacy wiedzieli, iż słowa, które padły w Katyniu, są bardzo ważne również dla mojego kraju, narodu i dla mnie osobiście, ponieważ Rosja ma własne niezałatwione obrachunki z epoką stalinowską. Wiem, że to zabrzmi strasznie, jednak trzeba to powiedzieć: jestem przekonana, że tragiczne wydarzenia, które miały miejsce 10 kwietnia 2010 r. na lotnisku pod Smoleńskiem, będą temu sprzyjać i pozytywnie wpłyną na kierunek, w którym w Rosji rozwija się dyskusja o XX-wiecznej historii.

Nie mam wątpliwości: po sobotniej tragedii Rosjanie szeroko dowiedzą się także i tego, czym była sprawa katyńska, i poszerzą swoją wiedzę na ten temat. W Rosji teraz mówi się tylko na ten temat: w audycjach radiowych, w programach telewizyjnych, w rozmowach między ludźmi. Chyba nikt nie pozostał obojętny. Współczuje każdy. Wielu Rosjan odbiera to wydarzenie jako także naszą narodową tragedię, tragedię Rosji. Często daje się słyszeć słowa, że nie ma znaczenia, jakiej orientacji byli politycy, którzy zginęli - to byli ludzie. Co więc można zrobić? Współodczuwać ból ich bliskich i dzielić ich nieutulony smutek.

KSENIA STAROSIELSKA jest wybitną tłumaczką literatury polskiej na rosyjski. Laureatka nagrody Transatlantyk przyznawanej przez Instytut Książki "ambasadorowi" literatury polskiej za granicą. Za swą pracę została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 16/2010