Rachunek sumienia

polityków wiernych chrześcijańskim wartościom
Czyta się kilka minut

Czy w legislacji chronią prawa nienarodzonych?

Czy występują w obronie praw chrześcijan na świecie (np. koptów w Egipcie) i domagają się wolności religijnej, podejmując przy tym praktyczne działania, jak np. umieszczanie w umowach międzynarodowych klauzul ochrony mniejszości religijnych?

Czy odmowa udzielenia wsparcia najbardziej zadłużonym jest moralna?

Co z biblijnym wskazaniem

"jedni drugich brzemiona noście"?

Ale z drugiej strony: czy etyczne jest domaganie się pomocy przez kraje,

które dopuściły do zadłużenia

poprzez bezmyślną politykę?

Gdzie w tym odpowiedzialność względem przyszłych pokoleń?

Czy nadmierne zadłużanie się państw

jest uczciwe względem innych

członków wspólnoty?

Czy takie zachowania nie łamią przykazania "nie kradnij"?

Czy w sferze publicznej dopuszczalne jest kłamstwo w postaci kreatywnej rachunkowości?

Czy etyczne jest prowadzenie polityki gospodarczej prowadzącej do cierpienia?

Czy postępowali dość etycznie w działaniach z zakresu polityki sąsiedztwa? Czy działania te nie były zbytnio oparte na doraźnych interesach gospodarczych?

10

Czy powstrzymywanie się przed ochroną słabszych jest etyczne?

11

Czy służą dobru wspólnemu przy projektowaniu perspektywy finansowej

na lata 2014-2020 i czy hierarchia priorytetów tego budżetu odpowiada chrześcijańskim wartościom?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 39/2011

Artykuł pochodzi z dodatku Etyka i polityka (39/2011)