Przyzwoici i niewinni

W sierpniu ubiegłego roku na pierwszym miejscu rubryki “Obraz tygodnia" (“TP" nr 33/03) ukazała się informacja, że Jerzy Godula i Adam Jaśkow, byli doradcy premiera, ubyli z grona ludzi przyzwoitych (cyt. “Szef Kancelarii Premiera Marek Wagner zwolnił członków gabinetu politycznego Leszka Millera - Adama Jaśkowa i Jerzego Godulę (...), po tym, jak prasa ujawniła, że naruszyli oni ustawę o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne"). Daleko ważniejsza - moim zdaniem - jest informacja, że po długich i niezasłużonych cierpieniach wrócili oni do tego grona.
Czyta się kilka minut

W załączeniu przesyłam postanowienie prokuratora w tej sprawie.

Z wyrazami szacunku

JERZY GODULA (Warszawa)

Oto fragmenty uzasadnienia postanowienia w tej sprawie Prokuratury Okręgowej w Warszawie (skróty pochodzą od redakcji “TP"):

Przestępstwo z art. 14 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne jest przestępstwem, które można popełnić tylko umyślnie. Jego sprawca musi wykazywać świadomość, iż podane w oświadczeniu informacje są nieprawdziwe.

Jerzy Godula i Adam Jaśkow w swoich wyjaśnieniach stwierdzili, że składając oświadczenie informujące, iż są przedstawicielami Skarbu Państwa w radach nadzorczych, byli przekonani, iż podają prawdę. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego wyjaśnienia te zasługują na wiarę. Okolicznością potwierdzającą tę tezę jest przede wszystkim fakt, że obydwaj podejrzani złożyli w Ministerstwie Skarbu Państwa oświadczenia o zgodzie na powierzenie obowiązków członka rady nadzorczej, gdyż w dokumentach związanych z ich kandydaturą, znajdujących się w PZU i NFI, ujawniono oświadczenia adresowane do Ministra Skarbu Państwa. (...) Jak ustalono, żaden dokument nie określa, czyim przedstawicielem jest dana osoba w radzie nadzorczej spółki, gdyż zapisy takie nie znajdują się w protokołach NWZA [Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy] ani też w dokumentach rad nadzorczych.

Wobec powyższego należy uznać, iż Jerzy Godula i Adam Jaśkow działaniem swoim nie wyczerpali ustawowych znamion przestępstwa z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, gdyż w świetle zgromadzonego materiału dowodowego działaniu ich nie sposób przypisać znamienia umyślności.

Katarzyna Kaźmierczak, prokurator

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 19/2004