W załączeniu przesyłam postanowienie prokuratora w tej sprawie.
Z wyrazami szacunku
JERZY GODULA (Warszawa)
Oto fragmenty uzasadnienia postanowienia w tej sprawie Prokuratury Okręgowej w Warszawie (skróty pochodzą od redakcji “TP"):
Przestępstwo z art. 14 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne jest przestępstwem, które można popełnić tylko umyślnie. Jego sprawca musi wykazywać świadomość, iż podane w oświadczeniu informacje są nieprawdziwe.
Jerzy Godula i Adam Jaśkow w swoich wyjaśnieniach stwierdzili, że składając oświadczenie informujące, iż są przedstawicielami Skarbu Państwa w radach nadzorczych, byli przekonani, iż podają prawdę. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego wyjaśnienia te zasługują na wiarę. Okolicznością potwierdzającą tę tezę jest przede wszystkim fakt, że obydwaj podejrzani złożyli w Ministerstwie Skarbu Państwa oświadczenia o zgodzie na powierzenie obowiązków członka rady nadzorczej, gdyż w dokumentach związanych z ich kandydaturą, znajdujących się w PZU i NFI, ujawniono oświadczenia adresowane do Ministra Skarbu Państwa. (...) Jak ustalono, żaden dokument nie określa, czyim przedstawicielem jest dana osoba w radzie nadzorczej spółki, gdyż zapisy takie nie znajdują się w protokołach NWZA [Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy] ani też w dokumentach rad nadzorczych.
Wobec powyższego należy uznać, iż Jerzy Godula i Adam Jaśkow działaniem swoim nie wyczerpali ustawowych znamion przestępstwa z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, gdyż w świetle zgromadzonego materiału dowodowego działaniu ich nie sposób przypisać znamienia umyślności.
Katarzyna Kaźmierczak, prokurator
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














