Reklama

Przeszłość jako przyszłość. Felieton Stanisława Mancewicza

15.04.2022
Czyta się kilka minut
Nazywanie Putina nowym Hitlerem coś nam mówi, ale przecież Putin Hitlerem nie jest. Jest zwykłym, najzwyklejszym Putinem.
FOT. GRAŻYNA MAKARA
T

Ten znakomity tytuł wyjaśnia w zasadzie wszystko, co mamy do powiedzenia na temat dzisiejszej sytuacji politycznej i społecznej. Przeszłość jest naszą przyszłością, czy tego chcemy, czy nie, a ten porządek rzeczy ustanawia wielu – użyjmy tego pięknego słowa – zgredów świata tego.

Nic, niestety, nie wskazuje, by na decydowanie o naszych losach chciał się teraz zgodzić ktoś, kto zgredem nie jest. Niezgred jest dziś – popatrzmy – bez szans. Oczywiście, płeć i wiek nie mają tu większego znaczenia. Szokująco wielu zgredów i zgredek znajdziemy w siłowniach, na pływalniach i na bieżniach wszelakich karier, w tym oczywiście politycznych. Uznają oni, że przeszłość to ślicznie wyposażony warsztat do kreacji przyszłości. A zatem, by rzec coś bardzo smutnego, przyszłość jawi się nam jako otchłań pełna przeszłych słów, idei już bez pokrycia, ale też identyfikowania dzisiejszości i ...

4468

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]