Wolność polityczna może i powinna służyć poprawie warunków życia ludzi. Aby to osiągnąć, trzeba zmierzyć się z przeszkodami blokującymi realizację marzeń o dobrobycie. Myślę przede wszystkim o rozpowszechnionych w społeczeństwie mitach ekonomicznych i pomysłach, które zawierają recepty na klęskę, choć są reklamowane jako recepty na sukces. Wymagają one demaskacji, z czym zgodzi się każdy, kto uważa, że poglądy zawierające elementarne błędy logiczne i poglądy sprzeczne z empirią nie powinny triumfować w debacie publicznej.
/
2 września odbyła się w Krakowie zorganizowana przez "Tygodnik Powszechny" konferencja o mitach ekonomicznych, eksploatowanych bez umiaru przez politycznych demagogów. Referaty wygłoszone podczas konferencji opublikowaliśmy tydzień temu w "Uchu igielnym". W tym numerze "Ucha" przedstawiamy otwierające sesję wystąpienie Prezesa NBP Leszka Balcerowicza oraz głosy z debaty "Skąd się bierze żywotność ekonomicznych mitów?".
Polecamy je Państwa uwadze szczególnie w gorącym przedwyborczym okresie.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















