Przeciw bredniom

Wolność polityczna może i powinna służyć poprawie warunków życia ludzi. Aby to osiągnąć, trzeba zmierzyć się z przeszkodami blokującymi realizację marzeń o dobrobycie. Myślę przede wszystkim o rozpowszechnionych w społeczeństwie mitach ekonomicznych i pomysłach, które zawierają recepty na klęskę, choć są reklamowane jako recepty na sukces. Wymagają one demaskacji, z czym zgodzi się każdy, kto uważa, że poglądy zawierające elementarne błędy logiczne i poglądy sprzeczne z empirią nie powinny triumfować w debacie publicznej.
Czyta się kilka minut
 /
/

2 września odbyła się w Krakowie zorganizowana przez "Tygodnik Powszechny" konferencja o mitach ekonomicznych, eksploatowanych bez umiaru przez politycznych demagogów. Referaty wygłoszone podczas konferencji opublikowaliśmy tydzień temu w "Uchu igielnym". W tym numerze "Ucha" przedstawiamy otwierające sesję wystąpienie Prezesa NBP Leszka Balcerowicza oraz głosy z debaty "Skąd się bierze żywotność ekonomicznych mitów?".

Polecamy je Państwa uwadze szczególnie w gorącym przedwyborczym okresie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 38/2005