Policja powiatowa?

Zgadzam się z wszystkimi stwierdzeniami, zawartymi w tekście Krzysztofa Kozłowskiego "Dwie policje nad Wisłą" ("TP" nr 45/03). Od kilku lat odnoszą się one także do innych służb podległych ministrowi spraw wewnętrznych i administracji.
Czyta się kilka minut

Preferowanie szybkich awansów ludzi popieranych przez polityków i ograniczanie możliwości awansu najlepszym funkcjonariuszom, związanym od lat ze swoimi instytucjami, prowadzi do nieodwracalnych patologii - braku motywacji do działań, a nawet korupcji. Na to nakłada się bałagan legislacyjny w zakresie funkcjonowania administracji publicznej. Przykładowo: kto odpowiada za bezpieczeństwo obywateli w powiatach? Starostowie, którzy nie mają uprawnień władczych, czy też komendanci powiatowi Policji, PSP i szefowie innych służb? Komu podlegają ci komendanci? Czy kroczymy w kierunku państwa zdecentralizowanego czy też scentralizowanego? A co z ideą społeczeństwa obywatelskiego? A może potrzebne są dwie policje pilnujące porządku prawnego: ogólnokrajowa i samorządowa?

Każdy obywatel naruszający prawo powinien być traktowany tak samo, bez względu na to czy jest przedstawicielem administracji rządowej, funkcjonariuszem Komendy Głównej Policji czy przedstawicielem administracji samorządowej.

MAREK LISIECKI, dyrektor Instytutu Zarządzania i Marketingu KUL, były komendant główny Straży Granicznej

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 47/2003