Proszę mi wierzyć: artykuł Janusza A. Majcherka “Nasza psycho(pato)logia społeczna" (“TP" nr 34/03) przeczytałem dwanaście razy. Myślałem, że nie pojmuję “głębokich" myśli. Ale wreszcie doszedłem do sedna sprawy. Janusz Majcherek kontynuuje sposób myślenia, jakim w swoim czasie popisywano się na łamach “Spraw i Ludzi": 94 proc. społeczeństwa to durnie - nie szkodzi, istnieje ciało skupiające kwiat głębokich intelektualistów, który broni obiektywnych interesów “durniów".
Rozumiem, że autor nie jest w stanie pojąć pewnych spraw, ale tego, że nikt w “TP" niczego nie zauważył - nie pojmuję. Z tego, że ktoś ocenia transformację jako nieudaną, nie wynika, że nie chciał transformacji i tęskni za wszystkim, co było w PRL.
Zasyłam wyrazy szacunku, kierując się pamięcią o dawnym “TP".
ANDRZEJ SIEMIANOWSKI (Poznań)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














