Reklama

Pierwsze damy i szare eminencje

Pierwsze damy i szare eminencje

w cyklu STRONA ŚWIATA
22.07.2020
Czyta się kilka minut
Jeszcze niedawno za najbardziej wpływową kobietę w przebogatym w petrodolary Gabonie uważano prezydencką córkę, której wróżono, że stanie na czele dynastii i państwa. Popadła jednak w niełaskę, a pierwszą damą gabońskiej polityki stała się Rose Christiane Ossouka Raponda, awansowana właśnie na szefową rządu.
Rose Christiane Ossouka Raponda podczas zaprzysiężenia na szefową resortu obrony, 19 luty 2019 r. / FACEBOOK
C

Choć pani Rose Raponda jest pierwszą w Gabonie kobietą, która zajęła tak wysokie stanowisko, to w tamtejszej polityce znana jest i liczy się od dawna. Absolwentka prestiżowych akademii (specjalizacja – finanse publiczne) w Gabonie i Francji, dawnej metropolii kolonialnej, pani Raponda (rocznik 1963 lub 1964) zaczęła urzędniczą karierę w miejscowych bankach, a w 2012 roku, jako pierwsza kobieta, została ministrem od spraw budżetu w rządzie panującego od 2009 roku prezydenta Alego Bongo. Przed nim, przez ponad 40 lat Gabonem rządził jego ojciec, Omar, a wcześniej jeszcze, przez 7 lat, tylko Leon M’ba, pierwszy prezydent niepodległego od 1960 roku państwa.

W 2014 roku pani Rose jako pierwsza w niepodległym Gabonie kobieta została wybrana na burmistrza stołecznego Libreville, a na początku 2019 roku, po nieudanym puczu wojskowym, wymierzonym przeciwko prezydentowi Bongo, jako...

11848

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]