Parę propozycji

Mam 82 lata. Ogrom obserwacji i doświadczeń chyba pozwala mi skreślić kilka gorzkich uwag.
Czyta się kilka minut

W miastach zbiera się na dożywianie wiejskich dzieci, dla których darmowy obiad jest jedynym ciepłym posiłkiem w ciągu dnia. Jednocześnie wiele gospodyń wiejskich idzie do sklepu po wszystko, także po chleb, masło, jajka, ser, a łąki porosły łozą i zdziczały, bo nie opłaca się hodować krów ani świń czy drobiu. Na podwórkach stoją traktory i samochody, w ogródkach zaś rośnie trawa, obsadzona iglakami, zamiast jarzyn czy kwiatów. A może nasi księża biskupi wyszliby z pałaców i poszli w lud, przyjrzeć się z bliska swoim owieczkom, jak chodził Pan Jezus, a później apostołowie? Nie czekając na bramy triumfalne, ale bez zapowiedzi pojechać do parafii i z proboszczem przejść się po wsi, wstąpić do domów - poznać biedę z bliska i jej przyczyny. Może powinni też pójść do klas maturalnych, by poznać problemy młodzieży i ich wiedzę o Bogu. Teraz bogiem jest seks i pieniądze, ale może da się jeszcze coś uratować - przecież klasy licealne to nasze przyszłe elity. Mam jeszcze jedną propozycję: czy władze kościelne nie zamknęłyby o. Tadeusza Rydzyka w ścisłej klauzurze, dzięki czemu Radio Maryja zajęłoby się tylko modlitwą i formacją sumień? Przecież władze Kościoła mają prawo i obowiązek dbać o dusze wiernych.

ZOFIA KONCEWICZ, Wrocław

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 07/2006