Opieka nad starszymi rodzicami to wyzwanie dla obu stron

Opieka nad starszymi rodzicami wystawia relacje rodzinne na próbę. Wymaga czasu, cierpliwości i uważności – a tego w życiu dorosłych dzieci często brakuje najbardziej.
Czyta się kilka minut
Marek Rabij
Marek Rabij

Starcze nieszczęsny, twe serce straszliwe ciosy przeżyło. / Jakże ty miałeś odwagę przyjść (...) / aby tu stać oko w oko z tym, co tak licznych i dzielnych / synów ci zabił?”... 

Szukając najstarszego literackiego opisu relacji między pokoleniami, pomyślałem od razu o powyższym dialogu między Achillesem a Priamem z pieśni XXIV „Iliady” (w tłumaczeniu Kazimiery Jeżewskiej).

Starożytny porządek

Dobiegł końca pojedynek między Hektorem a Achillesem, w którym achajski wojownik pokonał trojańskiego królewicza, a potem zbezcześcił jego zwłoki, zaślepiony bólem po stracie przyjaciela Patroklosa, który padł z ręki Hektora. Zemsta przestaje smakować Achillesowi dopiero z chwilą, gdy nocą wkrada się do jego namiotu sędziwy Priam i błaga o oddanie ciała syna. Dumny władca Troi prosi wroga, by Achilles pomyślał o własnym ojcu – i trafia w czuły punkt.

Zwykło się przywoływać tę scenę jako przykład humanitaryzmu i szacunku dla starszych, ale można zrozumieć ją jeszcze inaczej. Priam mówi przecież Achillesowi, że w porządku rodzaju ludzkiego to dzieci winny chować rodziców, nie na odwrót. Starzec błagający o litość człowieka, który zabił mu syna, nie tak wyobrażał sobie jesień życia, ale przyjmuje swój los z pokorą.

Gdy role się odwracają. Temat „Tygodnika”

Myślę o tym dialogu, odkąd przeczytałem okładkową rozmowę Katarzyny Kubisiowskiej z psychoterapeutą prof. Bogdanem de Barbaro o opiece nad starzejącymi się rodzicami.

Sztafety pokoleń nadal biegną własnym tempem, ale rodzina wielopokoleniowa, żyjąca pod jednym dachem jak Priam z Hektorem, odeszła do przeszłości jak Troja. 

Ilu ojców i ile matek musi pogodzić się nie tylko z fizyczną bezsilnością, ale także z samotnością lub brakiem cierpliwości, okazywanym im przez dorosłe dzieci lub wynajętych przez nie opiekunów. I w drugą stronę – ileż ciężkich słów słyszą od rodziców ci, którzy między pracą a czasem dla własnych dzieci próbują gorączkowo znaleźć chwilę także dla matki czy ojca?

Polecam w tym numerze

W okładkowej rozmowie nie znajdą Państwo gotowych recept, bo dynamiki relacji między pokoleniami nie da się wpisać w jeden scenariusz (przypomina o tym także Anita Piotrowska, recenzująca nowy film Jima Jarmuscha).

Jest za to złota rada, do której odwołuje się i Homer. Odetchnąć. Ponownie dostrzec bliskiego, którego w emocjach być może straciło się z oczu.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 03/2026