Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Ogórki z innej beczki

Ogórki z innej beczki

11.08.2012
Czyta się kilka minut
Dlaczego Napoleon przegrał wojnę z Rosją? Bo nie zabrał pod Moskwę zapasu warzyw z Kruszewa.
Agnieszka, Jolanta i Kazimierz Zagórscy z Kruszewa Fot. Joanna Grochocka
W

Wbrew pozorom to nie jest żart (a przynajmniej: nie do końca). Podczas zimowej wyprawy na Wschód żołnierzy Wielkiej Armii dziesiątkował szkorbut, będący wynikiem niedoboru witaminy C. Jak zaś wiadomo, jej świetnym źródłem są ogórki kiszone. Są lekkostrawne, pobudzają wytwarzanie soków żołądkowych, a zawarte w nich sole mineralne i kwas mlekowy korzystnie wpływają na cały układ pokarmowy.

Nie wiadomo, od kiedy w Kruszewie kiszą ogórki, na pewno jednak miejscowi trudnili się ich produkcją już w XIX w. I już wtedy musieli być w swoim rzemiośle mistrzami, skoro ogórki trafiły na cesarski stół. Podczas przemarszu w 1812 r. przez Podlasie Napoleon ponoć tak zasmakował w tutejszych kiszonkach, że zabrał na drogę całą ich beczkę (czyli mniej więcej 50-80 kilogramów). Kto wie, może gdyby intendentura jego cesarskiej mości kupiła więcej witaminizowanej kiszonki z Kruszewa, idealnego...

8391

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]