Reklama

Ładowanie...

Odys w porcie

27.09.2021
Czyta się kilka minut
Gospodarz kazał swoim ludziom, jak to ma w zwyczaju, odlecieć. Tym razem na być może z góry upatrzone pozycje.
T

To sformułowanie jest łaskawym przejawem naszej dobrej woli, że oto uznajemy, iż była to decyzja przemyślana i dobro- wolna. Chodzi nam tu o wycofanie się PiS-u z różnych pomysłów forsowanych przez ostatnie miesiące. Ich realizacja miała być wyraźnym i szalenie mocnym znakiem dla narodów globu, że Polacy żyją w niepodległym i niezależnym od czegokolwiek i kogokolwiek państwie. Zdaje się, że na miarę XXI wieku, którego właściwości niczym na razie nie zachwycają.

Pomysły te, jak np. ów likwidujący prywatną stację telewizyjną, albo ten o strefach wolnych od – jak powiadają – ideologii, bądź to twarde stanowisko w sprawie utrzymywania prehistorycznej kopalni i elektrowni na krańcach Polski, zakodowały się w rozumach wielu tutejszych jako najskuteczniejsze lekarstwa na choroby świdrujące społeczeństwo. Oddalać też miały liczne zagrożenia dla niepodległego bytu państwa polskiego....

4038

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]