Mam 43 lata i zajmuję się ogrodami. Niestety nie zaliczam się do intelektualistów bo brakuje czasu i ochoty na nadrobienie choćby w części słodkiego nieuctwa z młodości.
Jednak parę lat temu "odkryłam" Tygodnik Powszechny i ks.Adama Bonieckiego na własny użytek. Wielu publikacji nawet niestety nie omiatam wzrokiem ( umysł nie ten:)) ale uzależniłam się od sposobu pokazywania Kościoła, wydarzeń wokól nas, prowadzenia dyskusji przez osoby skupione wokół Tygodnika. Jest wg mnie prawdziwa dziennikarska rzetelność, olbrzymia otwartość i odwaga poruszania tematów, które nieuchronnie muszą sprowadzać kłopoty. A to wszystko w klimacie nieskończonej wiary w durnego człowieka. Aż mi się udzieliło.
Ks. Boniecki jest dla mnie prawdziwym Mędrcem pełnym miłości do ludzi i świata mimo pełnej o nich wiedzy. Jego głos odbieram zawsze jako unikalnie uczciwy i przemyślany. Nic na skróty. Brzmi to dość egzaltowanie ale jestem jak wielu ludzi zmartwiona chęcią uciszenia ks.Bonieckiego. Chociaż może ten szum spowoduje, że ktoś odkryje dla siebie ks.Bonieckiego i Tygodnik Powszechny? No czymś się trzeba pocieszyć.
Przesyłam gorące pozdrowienia,
Joanna Nowak
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.













