Reklama

Obrzeża

01.08.2016
Czyta się kilka minut
Tu, na nierównym polu, kamieniach, asfalcie wygrzanym słońcem, wśród syren ambulansów, czasem ledwo widząc ołtarz – spotkali Franciszka.
fot. Kamila Buturla dla „TP"
P

Podejrzanych wyłowić z tłumu pielgrzymów jest łatwo. Jakby sami się o to prosili, wędrując z flagami Syrii, Iraku czy Libanu. Gdy takie grupy przechodzą przed radiowozem, słychać stanowcze: „proszę na bok”. Młodzi ustawiają się wtedy w rzędzie, oddają bagaże do prześwietlenia.

Podejrzani mogą też kryć się pojedynczo, wśród innych. Na przykład: między ludźmi z Drogi Neokatechumenalnej, gośćmi z Wrocławia albo, dajmy na to, młodzieżą dominikańską. Dlatego najwyższy z policjantów nie odrywa lornetki od oczu. Do przesłuchania typuje śniadych i ciemnoskórych (słychać wtedy „You! You!” – „Ty! Ty!”). Jeśli kogoś przeoczy, jego koledzy dwójkami ruszają za podejrzanym, cofają do radiowozu.

Tak cofnęli Basmana, 23-latka z Iraku. – Kontrolują mnie wszędzie, właściwie od chwili, gdy się urodziłem. Całe moje życie to jedna wielka kontrola – mówi na luzie. Potem poważnieje: – Nie...

9374

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]