Obciacholizm

Obciacholizm jest w tym sezonie jednym z najmodniejszych uzależnień. Niestety, wiele osób nie zdaje sobie sprawy z ryzyka, jakie niesie. Bardzo złą robotę wykonują media, promując tak zwany "miękki obciach" i lekceważąc zagrożenia, które się z nim wiążą.
Czyta się kilka minut
Elżbieta Dopal, terapeutka uzależnień z ośrodka „Off.ciach” / rys. Mateusz Kaniewski /
Elżbieta Dopal, terapeutka uzależnień z ośrodka „Off.ciach” / rys. Mateusz Kaniewski /

Fakty są nieubłagane: corocznie miliony Polaków wpadają w obciacholizm. Wielu z nich ukrywa swój stan. O skali kryptoobciacholizmu świadczy fenomen polityków, którzy osiągają dobre wyniki w wyborach, chociaż nikt nie chce się przyznać, że na nich głosował.

Mamy też kategorię osób, które hałaśliwie afirmują swoje uzależnienie. Można powiedzieć, że się nim napawają. Szukają uzasadnień, racjonalizują, uwznioślają. "Owszem - mówią - to jest obciach, ale ten obciach jest nasz, swojski, autentyczny. On najpełniej wyraża naszą mentalność i doświadczenie historyczne". Nie muszę chyba tłumaczyć, że taka postawa prowadzi do ludzkich tragedii, rozbitych rodzin itp.

Korzystając z okazji, chciałabym zaapelować do czytelników "Tygodnika": nie wierzcie w mit o nieszkodliwości obciachu. Nie lekceważcie objawów. Nie oszukujcie się, że macie nad tym kontrolę. Uświadomienie sobie choroby i szukanie pomocy jest pierwszym krokiem do wyleczenia. Terapeuci z naszego ośrodka czekają. Pokażemy wam, jak żyć bez obciachu.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 42/2010