Nowa era energetyki

Maj 2016: Pierwszą fuzję termojądrową uzyskali naukowcy z eksperymentalnego reaktora Wendelstein 7-X w Greifswald (Niemcy).
Czyta się kilka minut

Reakcja fuzji trwała 0,1 sekundy. Teraz czas na eksperymenty, których celem jest podtrzymanie fuzji przez 30 minut.

Fuzja termojądrowa jest reakcją, z której energię czerpią gwiazdy. To jeden z najbardziej obiecujących sposobów na pozyskiwanie energii: paliwem mogą tu być m.in. izotopy wodoru deuter i tryt, których dobrym źródłem jest choćby woda morska.


Czy tak to będzie wyglądało? Jakie scenariusze czekają Polskę, Europę i świat, Kościół, naukę i kulturę? Oto Obraz Roku 2016: relacje, komentarze i analizy. Wszystkie cytowane wypowiedzi są prawdziwe, wysoce prawdopodobne lub trochę zmyślone.

CZYTAJ CAŁY OBRAZ ROKU 2016


Dotychczas stabilne przeprowadzenie fuzji kosztowało więcej energii, niż reakcja dostarczała. Założeniem reaktora Wendelstein 7-X jest takie ułożenie plazmy w reaktorze, by sama się stabilizowała pod wpływem pola magnetycznego. Wymusza to jego wygięty kształt. Stabilne utrzymanie plazmy jest tu prostsze niż w reaktorach typu tokamak, jak np. ITER budowany we Francji.

Budowa reaktora Wendelstein 7-X trwa od 2004 r., od 2006 r. pracują przy nim naukowcy z Polski. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 01-02/2016