Reklama

Nieczułe dziecko

Nieczułe dziecko

07.06.2011
Czyta się kilka minut
Było w Miłoszu coś potwornego. To chłód człowieka wtajemniczonego, okrucieństwo bezlitosnego wglądu w ludzką mizerię, pycha człowieka, który silnie wierzył, że jest lepiej zrobiony niż inni, więc ma prawo żyć inaczej niż oni.
Andrzej Franaszek, redaktor "Tygodnika Powszechengo" i autor książki "Miłosz. Biografia" / fot. Tomasz Wiech
P

Powiem od razu: jest to książka pasjonująca, świadectwo gigantycznej pracy i prawdziwego talentu. Andrzej Franaszek dał portret Czesława Miłosza niebywały. Powiedzmy też jasno: nie jest to biografia w ścisłym sensie. To raczej studium biograficzne napisane przez utalentowanego historyka literatury i krytyka, co - dodam - bardzo mi odpowiada. Franaszek pisze o faktach z życia Miłosza, ale też raz po raz mnoży pytania, stawia hipotezy, formułuje podejrzenia, opatruje je zastrzeżeniami, słowem: jest widzialny i w tym, co pisze, i jako osoba szperająca, próbująca ustalić prawdę, wciąga nas, czytelników, do tego szperania, co tylko pomaga w czytaniu jego opowieści. Bo też jest ta książka tyleż gotową opowieścią o poecie, co sprawozdaniem rozwijającego się na naszych oczach badawczego śledztwa.

Jakiż to wielowymiarowy, bogaty i niejednoznaczny obraz się z tego...

22206

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]