Nie tylko rodzina

Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem wywiad z ks. abpem Józefem Życińskim (“Skok w ciemność", “TP" nr 34/03). Jak zawsze, wypowiedzi tego Hierarchy są głębokie i zmuszające do poważnych przemyśleń.
Czyta się kilka minut

Przedstawiony przez rozmówców “Tygodnika" argument, mający m.in. przemawiać za legalizacją związków homoseksualnych, a dotyczący uzyskiwania informacji o stanie zdrowia partnera leczonego w szpitalu, jest chybiony. Lekarz, zgodnie z zasadami kodeksu deontologicznego, jest zobowiązany do zachowania w tajemnicy wszystkich danych o leczonej osobie, a informacji o stanie zdrowia pacjenta może udzielać jedynie jego rodzinie (tak czyni się zwyczajowo). Chory ma jednak prawo zabronić udzielania informacji o zdrowiu nawet najbliższym członkom rodziny i ma też prawo wskazać osobę (lub osoby), które lekarz powinien informować o jego stanie zdrowia. W niektórych szpitalach, przy przyjęciu pacjenta, prosi się chorego o pisemne (na specjalnym druku) wskazanie osoby upoważnionej do uzyskiwania informacji o jego stanie zdrowia. Oczywiście w praktyce spotyka się nieprawidłowości w tej materii, nie zmienia to jednak podstawowych zasad postępowania. Pracuję jako lekarz od prawie 50 lat i znam z autopsji

to zagadnienie.

ZDZISŁAW J. PIZIO (Opole)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 36/2003