Myśleć Klossem

18 czerwca pod skrzydłami IPN-u odbędzie się I Festiwal Komiksu Historycznego. W Polsce ten gatunek dryfuje po artystycznej mieliźnie, ale w środowisku fanów opowieści obrazkowych głośno się o tym nie mówi.
Czyta się kilka minut

W PRL-u mieliśmy dzielnego kapitana Klossa i serię "Podziemny Front", opowiadającą o dokonaniach partyzantów Armii Ludowej. Dziś Armię Ludową zastępują żołnierze wyklęci z oddziałów AK i seria "Wilcze tropy", rozpoczęta właśnie przez IPN. Na miejsce szarmanckiego J-23 wskoczył major Łupaszka. Zmienił się ustrój, ale sposób traktowania komiksu przez władzę pozostał dokładnie ten sam. Cóż, pokolenie wychowane na Klossie, wciąż myśli Klossem i nadal instrumentalnie traktuje komiks. IPN oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które współfinansuje lub finansuje historie o polskich powstaniach, Grunwaldzie i bohaterach historycznych, niewiele od komiksu wymaga. Ma realizować politykę historyczną, wartości artystyczne są mnie istotne. Tematy powinny być patriotyczne, stąd np. komiksu o pogromie kieleckim czy przedwojennych pacyfikacjach ukraińskich wsi raczej nie zobaczymy. Zalewają nas produkcyjniaki, rzekomo kierowane do młodzieży, ale co bystrzejszy nastolatek nie da się na to nabrać. Irytujący jest upór mecenasów w podkreślaniu wartości edukacyjnych tych publikacji. Sztuka komiksowa (jak i każda sztuka w ogóle) nie jest od edukowania, od tego są podręczniki. Ale osoby myślące Klosseem wiedzą swoje. Wiedzą, że gdzieś w Europie czy w USA też powstają komiksy historyczne. Ale ich autorzy tworzą z potrzeby serca, a nie na zamówienie. Mają własne, osobiste spojrzenie na dane wydarzenia, a ich albumy to interpretacje dziejów, a nie obrazkowy bryk. Oby ktoś na I Festiwalu Komiksu Historycznego tę różnicę zauważył.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2011

Artykuł pochodzi z dodatku Książki w Tygodniku 5/2011