Z wielkim wzruszeniem przeczytałem interesujący artykuł Hanny Pasterny "Zabawy w integrację" ("TP" nr 31/07). W lipcu 1960 r., jako dyrektor szkoły podstawowej i liceum ogólnokształcącego w Jeleniej Górze, bez egzaminu wstępnego przyjąłem do klasy ósmej niewidomego Ireneusza. Do szkoły przyprowadzała go i odprowadzała do domu mama, potem przejęli to koledzy. Irek był bardzo zdolnym uczniem, pięknie grał na fortepianie podczas uroczystości szkolnych. Jego wypracowania z języka polskiego oceniali znawcy brajla we Wrocławiu, a fragmenty pracy maturalnej z tego przedmiotu ukazały się w "Nowinach Jeleniogórskich". W czerwcu 1961 r. wręczyłem mu odznakę wzorowego ucznia.
Ireneusz ukończył Wyższą Szkołę Języków Obcych w Warszawie i uczy języka angielskiego w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Na zjazd absolwentów przyjechał z siostrą Jadwigą (widzącą), też naszą wychowanką. Z żoną bardzo przeżyliśmy to spotkanie. Później Ireneusz ożenił się z osobą widzącą, natomiast Jadwiga założyła rodzinę z niewidomym. Z obojga jestem niezwykle dumny.
ADAM RZĄSA
emerytowany nauczyciel akademicki Uniwersytetu Rzeszowskiego
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














