Mason wiecznie żywy

Z całego listu pasterskiego abp. Józefa Michalika na Wielki Post zostanie zapamiętane jedno zdanie.
Czyta się kilka minut

Ale nie to o konieczności walki z nałogami. Również wezwanie do modlitwy za emigrantów i próba przywrócenia sensu postu przeszły bez echa. Najmocniej w pamięć zapada fraza: „Widzimy, jak planowo atakowany jest dziś Kościół przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie”.

Tym jednym zdaniem abp Michalik wyrządza krzywdę nie tylko sobie, ale też wszystkim polskim katolikom. Pokazuje bowiem, że skostniała figura retoryczna jest nadal żywa i nadal pełni rolę tarczy, którą bronimy się przed złym światem. To nie środowiska masońskie zagrażają Kościołowi w Polsce. Prawdziwym zagrożeniem jest wielki lęk przed nowym, niezrozumiałym i – przyznajmy – często niesłychanie okrutnym światem, którego składnikiem staje się również powszechna dyskusja o katolicyzmie. Powszechna, więc niepozbawiona głosów wrogich.

To nie jest łatwy czas ani dla hierarchów, ani dla wiernych. Katolicyzm zbiera razy zarówno za grzechy zawinione, jak i urojone. Bycie katolikiem w wielu środowiskach staje się passé. Jeśli szepczesz mantry – jesteś w porządku. Jeśli odmawiasz różaniec – znak to niechybny, że nie przystajesz do nowych czasów i można twoje przekonanie skwitować sarkastycznym uśmiechem.

Wyciąganie przez ważnego polskiego hierarchę masońskiego argumentu pokazuje, jak sami pracujemy na ów stereotyp.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 10/2012