Manila: pasterz wylądował

W stolicy Filipin każdy mógł zobaczyć uśmiechniętą głowę Kościoła. W niedzielę na mszy może być nawet kilka milionów ludzi.
Czyta się kilka minut
Franciszek na Filipinach
Papież Franciszek po przyjeździe do Manili, 15 stycznia 2015 r. / fot. Mark Cristino / NurPhoto / REX / EAST NEWS

Samolot papieża Franciszka, nazywany tu na Filipinach „Pasterzem nr 1”, wylądował na międzynarodowym lotnisku Nonoy Aquino o 17:36 lokalnego czasu. Zgromadzeni wokół lotniska wielbiciele Franciszka bili brawo i płakali już kiedy samolot ukazał się na horyzoncie. Około pół godziny trwało powitanie, w którym uczestniczył prezydent Benigno Aquino III, przedstawiciele rządu i filipińskiego Kościoła. Na nadmorskim Bulwarze Roxas, którym miał przejechać papamobile, tłumy wiernych obserwowały powitanie gościa, a kiedy wsiadł już do jeepa, po placu wokół Hotelu Grand Boulvard rozległy się głosy zachwytu i brawa.

- Służyłem już w policji w 1995 r., kiedy odwiedził nas Jan Paweł II - powiedział starszy oficer Dela Cruz, którego uwagę przykuła moja czapeczka z polskim orłem. - Do Manili zjechały wtedy 4 miliony pielgrzymów, a teraz nie mam pojęcia, ilu ich tu jest.

- Jedziemy do Krakowa w 2016 roku na Światowe Dni Młodzieży - pochwaliło się dwóch młodych chłopaków stojących obok Dela Cruz.

Gdy spytałem młode policjantki odgradzające wiernych od trasy przejazdu, co czują tuż przez spotkaniem z Franciszkiem, prawie chórem odpowiedziały, że „towarzyszą im uczucia... nie do przekazania“. Były wyraźnie wzruszone. Chwilę później z południa, czyli od strony lotniska, zza zakrętu wyłonili się policyjni motocykliści, a za chwilę w środku konwoju przez parę sekund każdy mógł zobaczyć uśmiechniętą głowę Kościoła katolickiego.

„Franciszek, Wikariusz Chrystusa, przynosi naszemu narodowi dobrą nowinę o wierze, nadziei i miłości. Miłosierdzie i współczucie są istotnymi elementami naszej troski i etosu” - powiedział prezydencki sekretarz Herminio Coloma Jr na krótko przed jego przybyciem. - „Solidarnie my, Filipińczycy, witamy najgoręcej jak się da Jego Świątobliwość Papieża Franciszka ” - dodał.

Dziś Franciszek będzie odpoczywał po podróży. Jutro w Pałacu Prezydenckim papież wygłosi oficjalne przemówienie do najwyższych władz, a następnie w stołecznej katedrze Niepokalanego Poczęcia odprawi mszę, a na stadionie Asia Arena spotka się z filipińskimi rodzinami. W sobotę Franciszek uda się do miasta Tacloban, które najbardziej ucierpiało wskutek ubiegłorocznego cyklonu - odprawi tam mszę, a następnie zje obiad z grupą ludzi, którzy ocaleli z kataklizmu, oraz poświęci tamtejszy ośrodek pomocy dla ubogich noszący jego imię. Niedziela będzie ostatnim dniem pobytu Franciszka na Filipinach. W Manili spotka się on z przywódcami religijnymi na Uniwersytecie Św. Tomasza, później odbędzie się też spotkanie z młodzieżą. Na papieskiej mszy w Rizal Park spodziewanych jest nawet kilka milionów ludzi.

W Manili jest wysłannik „Tygodnika Powszechnego” Andrzej Meller
Zobacz więcej artykułów »

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”