Reklama

Mamy prawo wiedzieć

Mamy prawo wiedzieć

13.09.2011
Czyta się kilka minut
Po ponad dwuletniej batalii sądowej Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich uzyskało dostęp do protokołu posiedzenia Kolegium ds. Służb Specjalnych z czerwca 2008 r., na którym mowa była o powołaniu tzw. Tarczy Antykorupcyjnej, mającej osłaniać najważniejsze procesy prywatyzacyjne i zamówienia publiczne.
W

Wcześniej rząd odmawiał organizacjom walczącym z korupcją informacji na ten temat, powołując się na klauzulę tajności - teraz okazało się, że w dokumencie nie było nic tajnego, a jeśli można mieć w związku z nim jakieś krytyczne uwagi, to raczej dotyczące ogólności i banalności poszczególnych sformułowań.

Ciesząc się ze zwycięstwa po latach, warto zwrócić uwagę na szerszy problem: mimo upływu 10 lat ustawa o dostępie do informacji publicznej nie stała się narzędziem społecznej kontroli władzy (na szczęście są jeszcze sądy, choć także w tym przypadku można narzekać na opieszałość: sprawa "Tarczy Antykorupcyjnej" gorąca była trzy lata temu, w kontekście napięć między premierem Tuskiem a kierującym wówczas CBA Mariuszem Kamińskim). Trzeba o tym pamiętać również w kontekście kampanii wyborczej, w której kolejnym testem na wiarygodność obecnej i przyszłej władzy...

1664

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]