„Polecam wszystkim, którzy tęsknią za głębszym spotkaniem z Chrystusem, [Mszę trydencką, która] jest prawdziwym duchowym skarbem. Warto spróbować uczestniczyć w niej chociaż raz, aby doświadczyć niezwykłej atmosfery skupienia i modlitwy. Odprawiana w języku łacińskim, z pięknymi chorałami i tradycyjnymi gestami, przenosi nas w czasie i pozwala poczuć, jak głęboko zakorzeniona jest nasza wiara. To wyjątkowe doświadczenie duchowe, które może pomóc w odnowieniu naszej relacji z Bogiem. Zachęcam do odkrywania tej formy Liturgii, która nie tylko odwołuje się do tradycji, ale także prowadzi do głębszego zrozumienia i przeżywania misterium Eucharystii” – czytam w internecie. A teraz to samo, tylko na odwrót.
„Polecam wszystkim, którzy tęsknią za głębszym spotkaniem z Chrystusem, mszę zwyczajnego rytu rzymskiego, która jest prawdziwym duchowym skarbem. Warto spróbować uczestniczyć w niej chociaż raz, aby doświadczyć niezwykłej atmosfery skupienia i modlitwy. Odprawiana w języku polskim, z pięknymi pieśniami i tradycyjnymi gestami, przenosi nas w czasie i pozwala poczuć, jak głęboko zakorzeniona jest nasza wiara. To wyjątkowe doświadczenie duchowe, które może pomóc w odnowieniu naszej relacji z Bogiem. Zachęcam do odkrywania tej formy liturgii, która nie tylko odwołuje się do tradycji, ale także prowadzi do głębszego zrozumienia i przeżywania misterium Eucharystii”.
Komentarz narzuca się sam: „Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie, kto najpiękniejszy jest na świecie?”. A do czego takie zapatrzenie w siebie prowadzi, wiemy nie tylko z bajki o królewnie Śnieżce, ale i z historii wojen religijnych. I nie tylko.
Lustereczkiem, które mówi prawdę o „głębi relacji z Bogiem”, nie są piękne przeżycia duchowe, ale słowa Jezusa: „Kochajcie swoich wrogów, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą, dobrze życzcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy wam szkodzą. Temu, kto cię uderzy w policzek, nadstaw i drugi, a temu, kto ci odbiera płaszcz, nie broń i koszuli. Każdemu, kto cię prosi, dawaj, a od tego, kto bierze, co twoje, nie żądaj zwrotu. A jak chcecie, aby wam ludzie czynili, czyńcie im podobnie”. Głębię wiary mierzy się na przykład kilogramami kartofli podarowanych caritasowskiej kuchni czy sumą pieniędzy zebranych przez charytatywne fundacje.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

















