Reklama

Ładowanie...

Lekcje zachwytu i rozpusty

24.05.2021
Czyta się kilka minut
Gdy chiński myśliciel Zhuangzi śnił, że jest motylem, czuł się lekki, wolny i szczęśliwy. Motyl ze współczesnej teorii chaosu przydaje lekkości determinizmowi, przypominając, jak mało jesteśmy w stanie przewidzieć.
Zdjęcie poklatkowe przedstawiające lot motyli przyciąganych jasnym światłem / JEFF J DALY / ALAMY / BEW
J

Jeżeli pierwszy motyl, którego zobaczy się na wiosnę, jest żółty, to lato będzie wesołe – pisze Tove Jansson. – Jeśli jest biały, będzie to tylko spokojne lato”. W tym roku mój pierwszy motyl był złocisty, tak jak wtedy, w Dolinie Muminków. W końcu z punktu widzenia lepidopterologii mól włosienniczek też się liczy.

Zwykle mówiąc „motyl”, mamy na myśli latającego za dnia owada o kolorowych skrzydłach, ale mole i ćmy to także motyle. W zasadzie większość (prawie 90 proc.) łuskoskrzydłych (Lepidoptera), bo tak je nazywają fachowcy, to ćmy. Motyle to również włochate liszki, niepozorne robaki w owocach i fantazyjnie ubarwione gąsienice. Bo każdy motyl to w gruncie rzeczy dwie skrajnie różne istoty: przyziemna larwa i skrzydlate imago. Arystoteles twierdził, że duża część insektów powstaje na drodze samorództwa – z rosy, błota, gnoju, sierści, padliny. U Pliniusza można przeczytać...

17517

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]