Kultura w skrócie

12–18 maja
Czyta się kilka minut

NIEODBYTE WYBORY

„Fałszerstwo wynikające z błędów systemu komputerowego albo innego rodzaju ingerencji w system liczenia głosów” – tylko słowami przewodniczącego Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego racjonalnie wyjaśnić można fakt, że utwór Kazika o odwiedzaniu cmentarza (przez prezesa PiS) debiutuje na szczycie Listy Przebojów Trójki w środku maja. Jakże może nam się podobać piosenka, którą słyszymy pierwszy raz? O zbadanie sprawy proszą minister Jadwiga Emilewicz i Joachim Brudziński.

ZABAWA W CHOWANEGO

Komunikat na stronie LP3 potwierdza przypuszczenia Czabańskiego: „wystąpił błąd”. W efekcie tegoż z radia znikają nie tylko wyniki piątkowego notowania listy, ale i jej prowadzący Marek Niedźwiecki, a po nim Hirek Wrona. Po niedzielnej „Sieście” przepada z eteru związany z rozgłośnią 30 lat Marcin Kydryński. Z Trójki znikną też prawdopodobnie nagrania Mystic Records, wytwórni reprezentującej Nicka Cave’a, Deep Purple i Skunk Anansie.

WSZYSTKO KOŃCZY SIĘ PIOSENKĄ

Tymczasem w niedzielę wieczorem teledysk do piosenki Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój” ma już więcej widzów niż film braci Sekielskich „Zabawa w chowanego”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 21/2020