Reklama

Dorosłe dzieci mają żal

Dorosłe dzieci mają żal

24.05.2020
Czyta się kilka minut
Skandal wokół radiowej „Trójki” ma jedną dobrą stronę: pokazuje, że nie wszystko jest polityką.
Policjanci przed siedzibą Trójki podczas protestu słuchaczy przeciwko cenzurze w rozgłośni, Warszawa, 22 maja 2020 r. / Fot. Czarek Sokołowski / AP / East News
T

Ten pogrzeb odbywał się już kilka razy. Z Programu III Polskiego Radia zwalniano dyrektorów (nie tylko Magdę Jethon; protesty budziło także odejście Krzysztofa Skowrońskiego, za którego czasu stacja biła rekordy słuchalności), wyrzucano Jerzego Sosnowskiego i Michała Nogasia, odchodzili Marcin Zaborski czy Artur Andrus. W styczniu pracę przy Myśliwieckiej stracił Dariusz Rosiak, wkrótce odszedł Wojciech Mann. Dawni słuchacze odchodzili z nimi, zresztą nie zawsze w proteście przeciwko sączącej się między audycjami muzycznymi propagandzie, realizowanej przez coraz gorzej mówiących po polsku publicystów niegdyś mieniących się niepokornymi. Muzykę, której uczono ich słuchać w „Trójce”, znajdowali na Spotify, ofertę kulturalną – w podkastach, na stronach internetowych, w prasie.

A przecież „Trójka” trwała dalej, zaś jej fenomen dobrze uchwycił w tych dniach Wojciech Waglewski, znający stację od podszewki, bo pracował w niej jego ojciec, a on sam jeszcze w marcu prowadził w niej wspólną audycję z synem. W pożegnalnym wpisie na Facebooku lider Voo Voo mówił o swobodzie w posługiwaniu się słowem i zabawie z inteligencją słuchacza, o ogromnej pomocy medialnej dla młodych twórców, o towarzyszeniu festiwalom, popularyzacji literatury czy kina, o koncertach na żywo w radiowym studiu. Nade wszystko zaś: o muzyce, która zawsze niesie wolność.


CZYTAJ TAKŻE: Kazik nadąża za rzeczywistością skuteczniej, niż rzeczywistość nadąża za Kazikiem >>>


Ingerencja władz Polskiego Radia w ikoniczną audycję „Trójki” – listę przebojów, która za chwilę miała świętować dwutysięczne notowanie – była w tym sensie czymś więcej niż próbą cenzury, dokonywanej przez gogolowskich nadgorliwców, zalęknionych, że rewizorowi może się nie spodobać jeden ze słabszych zresztą utworów Kazika. Nie chodzi tylko o natychmiast rodzące się podejrzenie, że rządzący z równą łatwością jak wynikami głosowania na piosenki mogą chcieć sterować wynikami głosowania na polityków. Nie chodzi także o fakt, że uderzono w audycję, która zapisała się w życiorysach kilku pokoleń Polaków (z pewnością będących po różnych stronach politycznej barykady; w obronie Listy Przebojów „Trójki” głos zabrała wicepremier Jadwiga Emilewicz). Chodzi o wtargnięcie w sferę, która wydawała się właśnie pozostawać poza polityką. Piosenki puszczane na antenie „Trójki” przez tych, którzy żegnają się dziś z rozgłośnią – Piotra Kaczkowskiego, Marka Niedźwieckiego, Piotra Metza; tę listę można ciągnąć – mówiły o życiu i śmierci, miłości, byciu w drodze i tylu innych rzeczach, do których propagandyści nie mają dostępu. Siła protestu z ostatnich dni – protestu odchodzących dziennikarzy i żegnających ich słuchaczy – odwołuje się do emocji silniejszych niż antypisowskie.

Różne bywały w dziejach przyczyny upadków tracącej kontakt z rzeczywistością władzy, najczęściej zresztą chodziło nie o jeden powód, ale splot wielu okoliczności. Z pewnością zwiększająca się wciąż liczba zakażonych koronawirusem i niepewna przyszłość gospodarki nie pomagają PiS-owi. Z pewnością nie pomagają mu informacje o wyrzuconych w błoto pieniądzach na niespełniające norm maseczki czy zagubione gdzieś karty do nieodbytego głosowania. Lubię jednak myśleć, że po latach jakiś historyk opisze ostatni rozdział tych rządów, zaczynając od esemesa (pisownia oryginalna): „Piotrze, dopilnuj aby piosenka o ktorej rozmawialismy nie byla na Antenie”.

Polecamy: WOJCIECH MANN W PODKAŚCIE POWSZECHNYM. Małe rzeczy, które dziś są dla niektórych czymś naturalnym i niewymagającym specjalnego namysłu – gest, słowo, pomoc, solidarność z kimś, komu się stało się coś złego – po czasie okazują się aktami odwagi. 

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, redaktor wydań specjalnych i publicysta działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w pisaniu o piłce nożnej i o stosunkach polsko-żydowskich. W redakcji od...

Dodaj komentarz

Uwaga! Przypominamy o ciszy wyborczej. Trwa ona od północy z 10 na 11 lipca do momentu zakończenia głosowania w wyborach prezydenckich 12 lipca. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej, również w internecie. Za złamanie zakazu agitacji grozi kara grzywny.

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Artur Sporniak - "Jan Paweł II do przemyślenia". {.............. Tymczasem na horyzoncie pojawia się coraz więcej trudnych pytań dotyczących pontyfikatu papieża z Polski. Np. dlaczego Jan Paweł II zajął się problemem pedofilii dopiero po 2000r, skoro niepokojące sygnały z Irlandii, USA czy Meksyku docierały do Watykanu dużo wcześniej ? Dziś coraz wyraźniej widzimy, że po pontyfikacie Jana Pawła II Kościół okazał się być bardzo sklerykalizowany - jak to się stało ? Bez dogłębnego zbadania tego problemu nie uratujemy dla przyszłych pokoleń spuścizny tego wielkiego papieża." Boże, co robić ? Pewnie najpierw się upić a potem zagłosować na Trzaskowskiego ?

Wiemy, wiemy, plainy, lud boży bardziej by się ucieszył z prezentu w postaci ckliwego pitolenia o nartach, kremówkach i oknie na Franciszkańskiej. Ech, nie daje wam pisiorkom spokoju ten Trzaskowski :)

Plainboy, ja to rozumiem, że zwiększony poziom perfidii twojej junty w ostatnich dniach może wywoływać u ciebie szczególny dysonans poznawczy i początki stanów schizoidalnych, ale powiedz ty trollu, o co ci się konkretnie rozchodzi. Ja akurat ciebie mam za idiotę z wyboru, więc co mam sobie myśleć o tym, co powyżej? Próbujesz powiedzieć, że 10 kwietnia, a także 9, 11, 8, 12, itd., każdy kto chciał mógł sobie wejść na zamknięte cmentarze, które nawiedził Kaczyński, czy tak? A może chcesz też powiedzieć, że drzwi każdego zamkniętego cmentarza w Polsce cudownie się w tych dniach roztwierały dla każdego szarego człowieka, który chciał odwiedzić swoich zmarłych bliskich, rodzinę, przyjaciół?

Chciałem tylko powiedzieć, że tego samego dnia co Kaczyński, na Powązkach był Szymon Hołownia czym się jeszcze niedawno chwalił. Teraz nagle nabrał wody w usta i już się nie chwali. Czy to nie byłoby zabawne Grzesiu gdyby Hołownia wygrał z Dudą ze względu na to, że jedno zdarzenie udało się nagłośnić a inne zataić ? PS. co ty klikać nie umiesz ?

A juści, że kliknąłem, plainy. Tylko nadal cosik mi się widzi, że to jest wszystko tradycyjnie z twojej duszy wzięte. Ponawiam zatem moje pytania: 1. Na jakiej podstawie zarzucasz tak zapiekle łeż Michałowi Okońskiemu? 2. Czy wizytowanie cmentarzy w czasach ich zamknięcia jest przejawem wykorzystywania przywilejów władzy przez Kaczyńskiego (no, może też w jakimś stopniu przywilejów popularności w przypadku Hołowni, który odwiedził jedne Powązki), czy też każdy obywatel w tych dniach mógł sobie oficjalnie otworzyć każdy zamknięty cmentarz? *** I co ty się plainboy frasujesz, że wyskok Kaczyńskiego mógł zaszkodzić Dudzie, kiedy nasz rezydent jest przecież bezpartyjnym, samodzielnym prezydentem wszystkich Polaków? :)))

O ile mi wiadomo to nie było formalnego zakazu wstępu na cmentarze w Polsce. Cmentarze zamykano lub nie w zależności od decyzji administracji danego cmentarza. Chyba też nie było większego problemu z uzyskaniem wstępu na Powązki skoro Hołownia ani słowem nie wspomniał o jakichkolwiek kłopotach w tym zakresie. Fakty TVN nie omieszkały dziś ponownie wyrazić swoje oburzenie z racji wizyty Kaczyńskiego na Powązkach. Kogoś takiego jak Szymon Hołownia nikt w TVN podobnie jak i w Tygodniku nie zna. Pan Okoński w jednym ma rację: rzeczywiście nie udało się znaleźć do kierowania Trójką osoby odpowiedniej, która by podołała wyzwaniu pracy z dość chyba krnąbrną ekipą. A poza tym pan Okoński wypisuje głupstwa. Niezależnie od propagandy rządowej, obiektywnie minister Szumowski okazuje się właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Już nawet testów na koronawirusa w przeliczeniu na milion mieszkańców - o co tak bardzo troszczyła się pani była kandydatka na prezydenta - robimy więcej jak Holandia i prawie tyle samo co Francja. Jest to godne podkreślenia zważywszy zamożność wymienionych krajów oraz sytuację epidemiologiczną tam i tu. Statystyki są dla pana Okońskiego i jego biadolenia nieubłagane. Brakuje tylko aby jako wzór walki z koronawirusem autor nie postawił Szwecji gdzie starszych ludzi chorych na COVID 19 "leczy się" morfiną czyli w praktyce dokonuje się eutanazji ( zamiast respiratora z tlenem człowiek otrzymuje narkotyk ). Aha, przecież Polska w przeciwieństwie do Rosji i Brazylii jest krajem peryferyjnym i pewnie dlatego mamy tak mało zachorowań i zgonów. Z innej beczki. Wiele wskazuje na to, że liczący głosy pracownik radia w rewolucyjnym zapale doliczył Kazikowi kilka setek głosów. Ja wiem, że to tylko zabawa ale nawet zabawa musi opierać się na respektowaniu przyzwoitych zasad. I tak jeszcze można by długo ...

Pytam ponownie, krętku: czy cmentarze były otwarte dla wszystkich, czy tylko dla wybranych-uprzywilejowanych, jak Kaczyński? Jakoś ekipa Trójki nie była krnąbrna zanim twoja "podła zmiana" się do tego radia nie dobrała i nie zaczęła go przerabiać w radiową wersję Kurwizji. Przypadek? :) "Wiele wskazuje", plainy - a zwłaszcza insynuacje w dramatycznej próbie przykrycia skandalu i cenzury przez prawackie gadzinówki. Z której szmaty to wyciągnąłeś, co plainiś? :) A połowa twoich wypocin to powrót do wirusowej propagandy PiS-u, która już tyle razy była obalana na tym forum, że szkoda na to tracić tutaj czasu, pozwalając ci znowu swobodnie skakać między kupkami obornika. No ale czymś musiałeś wypełnić ten czczy komentarz, co nie? ;)

Jest taki artysta-polityk co się Paweł Kukiz nazywa. Pozwolę sobie jego zacytować:O swojej "przygodzie" z cenzurą w Trójce, już w 2014 roku, napisał w sobotę Paweł Kukiz. W 2014 roku nagrałem płytę "Zakazane Piosenki", na której znalazła się m.in. piosenka "Samokrytyka dla Michnika". Ówczesna szefowa Trójki, Pani Jethon zakazała wówczas grać w radio KTÓREJKOLWIEK z moich piosenek. Ciesz się więc, Kazik, że Tobie zdjęli dziś tylko jedną piosenkę. " Drogi panie Grzesiu i drogi panie Okoński. Zapytam krótko: gdzie byliście wówczas ? dlaczego wasza obywatelska czujność obudziła się dopiero teraz ? Dodam, że podobnych wpisów jak Kukiza pojawiło się ostatnio całkiem sporo. Do kwestii cmentarza jeszcze powrócę.

Naprawdę chcesz porównywać ilość osób niezapraszanych, piosenek niepuszczanych, wiadomości nieprzekazywanych, rozmów manipulowanych, propagandy sianej WTEDY i TERAZ? Oczywiście, że nie chcesz, bo wówczas szybko wydałoby się, że to, co wyciągasz na wierzch, to tylko (o ile w ogóle) jakieś pojedyncze przypadki, zupełnie nie licujące z obrazem cenzorskiego, propagandowego i kulturowego spustoszenia "mediów publicznych" w czasach PiS. O skandalu sprzed półtora tygodnia zaświadcza wielu świadków; świadczą, że szefostwo chciało ich wmanipulować w kłamliwe oświadczenie o sfałszowaniu głosowania, że zakazało im puszczania rzeczonej piosenki. Są dowody rzeczowe w postaci sms-ów, histerycznych reakcji usuwania stron internetowych, usuwania notowania listy, oświadczeń szefostwa, które kompromituje się insynuacjami bez dania dowodu i jeszcze przyznaje istnienie jakiejś wstępnie ocenzurowanej listy piosenek do głosowania. I jako przeciwwagę dla tej pisowskiej hucpy ty mi cytujesz jakąś "niezależną" gadzinówkę, opowiadającą o tym, co Kukiz sobie przypomniał sprzed 6 lat? :) Gdzie dowody? skąd Kukiz o tym wie? kto może o tym zaświadczyć? Dlaczego dopiero teraz mu się to przypomniało? Nie mógł uderzyć w "michnikowców" już wtedy? Nie dostaniemy wiarygodnych odpowiedzi, bo przecież w twoich źródłach dezinformacji chodzi o przykrycie tak dosadnie ujawnionej stałej praktyki pisowskich mediów, a nie o prawdę. *** Tak, do kwestii cmentarza powrócisz - ale tylko wtedy, jak uda ci się wygrzebać jakąś podobną manipulację. Cały plainboy: najpierw pisać, potem "sprawdzać" :)

Twoja wzmożona ruja, plainboy, stanowi dla mnie zawsze najlepsze potwierdzenie, że trafiłem w sedno i że nie potrafisz niczym sensownym odpowiedzieć. :) Jeśli już musimy zbaczać z kursu i ścieżki, to pozwól, że odkryję dla ciebie Amerykę: nie ma w Polsce większych hien cmentarnych od Kaczyńskiego i jego bandy. Pierwszy kapitał polityczny postanowili ugrać upychając cynicznie Lecha Kaczyńskiego w symbolicznym dla Polaków miejscu, jakim jest Wawel. Następnie poprzez lata zjadliwych kłamstw i insynuacji na temat rzekomego zamachu ten kapitał pomnażali, zakażając kolejne umysły ludzkie. Sam Kaczyński co miesiąc brał udział w smoleńskim teatrze politycznym, gdzie nigdy nie omieszkał podsycić jeszcze bardziej zbiorowych urojeń. PiS dojechał do władzy na trumnach smoleńskich - właśnie jako emanacja hien cmentarnych. Dla Kaczyńskiego katastrofa smoleńska była i jest politycznym źródełkiem, z którego ten degenerat raz po raz czerpie (choć już nie włazi doń ostentacyjnie z buciorami, kiedy się okazało, że dowodów na zamach nawet św. Antonii nie potrafi wymodlić). I tak samo było 10 kwietnia tego roku. Tylko panowie się tym razem przejechali: miał znowu pójść w eter obraz zatroskanego patrioty, a wyszedł butny aparatczyk, który korzysta z przywilejów władzy, kiedy inni nie mogą. "Zamykanie cmentarzy było w kwestii administratorów cmentarzy i oni je zamknęli z wyjątkiem czterech cmentarzy. Okazało się, że jest jeden człowiek, który jest bardziej równy wobec prawa, i to jest piosenka o równości wobec prawa" - z wywiadu Staszewskiego dla RMF FM. I dalej: "W PiS jest urocze to, że oni największych tumanów bronią do końca, po prostu do końca". Wy to nawet porządnie nie potraficie przeprowadzić szczerej bolszewickiej prowokacji, towarzyszu plainduncan :)

PiS poszedł w górę dopiero wtedy gdy zerwał z miesięcznicami i zajął się konkretami dotyczącymi życia zwykłych Polaków. Cieszę się, że zażegnano kryzys w Trójce. Mina rozczarowanego starego zrzędy i nudziarza Kydryńskiego, który liczył na ciamajdan bezcenna ( kiedyś gość miał refleks i poczucie humoru, dziś przełączam radio aby nie zasnąć za kierownicą ). Choć - szczerze mówiąc - też jestem trochę rozczarowany, że nie będzie ciamajdanu.

Przynajmniej połowa mniejszościowego elektoratu PiS, plainy, to wciąż świry, którym się śni po nocach zamach, więc odpuść mi te pierdy, jakoby do władzy pisowskich hien cmentarnych doprowadziły tylko kłamstwa i manipulacje niezwiązane ze Smoleńskiem (typu "Polska w ruinie"). Podtrzymywany cyrk z podkomisją Macierewicza jest na to dodatkowym dowodem. No ja wiem, że takie indywidua jak ty czy Olsztynski chciałyby pokryć Trójkowy skandal swoją demonstrowaną uciechą. :) I oczywiście, że odeszły tylko stare zrzędy i nudziarze, a został sam najwartościowszy materiał :) Cóż innego mogłoby się stać w pispaństwie? :) PS. nie wiesz przypadkiem, jak ludzie Janukowycza nazywali widmo Majdanu, zanim stał się faktem? :) PS.2 Wytłumaczyć ci, do czego służy popołudniowa sjesta? :)

Trojka byla dla nas czyms niesamowitym! Czescia naszej akademickiej existentialism w latach 80tych, tak bardzo mi zal ze niszczone jest wszystko !!! Najpierw zabrali mi moj kosciol, potem wiare ze w Polsce jest wiecej normalnych ludzi, stadnine koni ktora miala sie dobrze, ba nawet bardzo dobrze(bardzo lubie konie) a teraz moja Trojke. Jestem dorosly dzieckiem ktore placze z bezsilnosci

Jarosław Kaczyński podjął walkę z Jezusem Chrystusem i Jego pokonał ?

Nie mieszam starego szulera politycznego do mojego kosciola. Kosciol moj zostal mi obrzydzony i zabrany przez bardzo podlych i nienawistnych ludzi ktorzy nim kieruja I Tam chodza. Kosciol stal sie uszami i ustami politykow parti rzadzacej I nie ma obsolutnie nic wspolnego z religia Zmilosierdzia blizniego, tylko jest miejscem pregierza i nienawisci do wszystkiego co jest inne. W latach 80 tych wiedzielismy ze mozemy liczyc na duchowe wsparcie I pomoc, a teraz ??? Do czego i komu ten KK sluzy ?? To nie jest dla mnie juz KK tylko jakis sekta ktora jest ostro dporzadkowana jedynej slusznej parti. Mam wielki zal bo mi bardzo brakuje tego mojego milujacego blizniego kosciola, brakauje mi kosciola ktory wprowadzal w zycie slowa Chrystusa ze blogoslawieni sa Ci co szukaja . Brakuje mi prawdziwych przezyc spirytualnych ktore sa podstawa mojej chrzescijanskiej egzystencji. Obrzydzilscie mi nawet Karola, bo nazwisko I poslanie jego uzywaliscie dla wlasnych politycznych zagrywek. Staremu szulerowi winszuje ze nawet smierc wlasne go brata mogla byc uzyta politycznie I rownoczesnie bardzo ubolewam nad jego podloscia I wielka chcial zemsty ktora nie jest chluba dla zadnego chrzescijanina.

Od 30 lat wspieram fundację działającą przy parafii NSPJ w Gdansku. Tysiące dzieci w Afryce - zwłaszcza sieroty w Rwandzie i innych biednych krajach - uzyskały konkretną pomoc i często także wykształcenie dzięki tej fundacji. Prace ( opiekę, naukę zawodu a czasem też leczenie ) na miejscu wykonują nieodpłatnie siostry zakonne. Dlatego też za niewielkie pieniądze można zrobić naprawdę sporo. Być może jest tak, że wielu księży "warto by wysłać na księżyc" ale wciąż w naszym kraju nie brakuje ludzi wartościowych, pracowitych i miłosiernych. Może trzeba się trochę bardziej wysilać aby spotkać takich ludzi. Zawsze warto się wysilać i nie pozwalać sobą manipulować przez złe media i złych ludzi.

Znam bardzo “ swietych ludzi ktorzy uwazaja z wlasna matke mozna zostawic obsikana I z kupa, a samemu sie trzeba modlic I dawac na msze. Ta sama osoba mi powiedziala ze “zalatwila juz Niebo dla mamy” poprzez dawanie na msze sw. Czyli polski KK jest insytucja serwisowa ktora “zalatwia” Niebo !!

Wszystko cię brzydzi. I to one są temu winne.Wiesz, tak sobie myślę, że to nie one, są winne, tylko ty. Podejrzewam że obraz Boga, Kościoła, jaki kiedyś w sobie urodziłaś,jest constans.Każdy kto w tym trwa,lub udaje że trwa, jest cacy a kto nie, jest be. Tylko to wcale nie oznacza, że ten Bóg i Kościół, jaki sobie upatrzyłaś jest realny. Bo to człowiek jest stworzeniem a Bóg stworzycielem, tobie Evo to wszystko się poplątało i taki jest tego owoc.Remedium? Powrót do źródeł, ciebie - nie KK.

Nie martw sie o moje zrodla tylko Ty pomoz Frankowi odbudowywac KK I naprawiac zlo !!!

Ta moja znajoma rozmodlona, zalatwiajaca Niebo dla mamy, ma takie same zrodla jak Ty. Zauwaz ze Ja Ciebie nie wyzywam !!!! Co ja Tobie osobiscie zrobilam ze ziejesz do mnie taka nienawiscia ???

Z kolei,ty mnie nie wyzywasz, bo jesteś dobra. Evo naprawdę sądzisz, że ktoś może kogoś nienawidzić, tak bezinteresownie, tak po prostu, bo istnieje? W tym wypadku, niby ja ciebie. Nie Evo, nienawiść nie jest taka prosta, jakby się zdawało, musi z czegoś wynikać z czegoś ważnego. Dlatego Evo nie mogę cię nienawidzić, ponieważ nie ma żadnego powodu, by darzyć cię, tak płomiennym uczuciem.

Wracając do tematu. Kryzys zażegnany. Oby red. Strzyczkowskiemu udało się zorganizować stację dobrą, na poziomie. Nie uciekającą od spraw istotnych, ale nie zideologizowaną, z jednej czy z drugiej strony. Życzmy powodzenia!!!

Wszystkie media "publiczne" opanowane przez PiS przeszły (jedne mniej, drugie bardziej) ostry ideologiczny przemiał, więc trzeba puścić półgębkiem insynuację, jakoby za poprzedników nie było lepiej. I zwrócić wzrok w świetlaną przyszłość, tak aby jeszcze bardziej zakryć nędzę teraźniejszości. Fakt, już nie będzie żadnego kryzysiku, bo wszystkie stanowiska w Trujce zajmą ostatecznie usłużne miernoty. Ale nadal będzie kryzys, który zażegna dopiero upadek panującej szajki.

Proponuję dać spokój pani Evie Kaminski! Na odległość jej posty pachną prowokacją. Proszę zauważyć, ze posty pozornie sprawiające wrazenie, ze ich autorem jest jakiś idiotyczny oszołom, atakują w gruncie rzeczy klikę sprawującą władzę. Co ma kompromitować innych wrogów tejze kliki:))) Trzeba przyznać, ze PiS-owskie trolle wpadają na coraz bardziej wyrafinowane pomysły:)))

Panie Michale, zupełnie nie wiem jakich miar dotyczy ocena piosenki Kazika, dla mnie jest dobra, a nawet bardzo dobra, bynajmniej nie chodzi o artyzm ale o siłę rażenia, Okazało się, że siła jest. Trójka zresztą całe radio państwowe, telewizja też, jest do skasowania. Pomijam brak misyjności i propagandę tam uprawianą. Ona po prostu nikomu do niczego nie jest potrzebna, za wyjątkiem rządzących oczywiście. Kto dziś słucha tradycyjnego radia, może w samochodzie jeszcze się zdarza, słuchamy jednak zdecydowanie muzyki, a gdy radio zaczyna gadać, przełączamy stację. Dziś każde auto ma sprzęt grający, pozwalający słuchać tego co się chce, a jeśli jest stare radio, to za grosze kupimy transmiter FM, a gdy na kartę załadujemy 60 giga muzyki w jakości, że mucha nie siada, to po co nam gadające głowy w radiu. Do internetu przeprowadził się Man i spółka, od dawna gra tam Janowski. Przy grillu słucha się rozgłośni internetowych, dedykowanych pod konkretnego słuchacza, Trójki nie słuchają młodzi, jest ona od jakiegoś czasu zwyczajnie archaiczna. Jej miłośnicy dziś to 50+ , którzy jeśli słuchają radia, to jest to toruńska rozgłośnia, albo telewizja, ta i publiczna też. Oni niespecjalnie potrafią się odnaleźć w nowym świecie, im nie przeszkadzają tasiemcowe reklamy, gadające głowy, ani denny poziom. Znieczuleni piwskiem, papierosowym dymem, otępieni, ospali i bez chęci do robienia czegokolwiek, czekają z wlepionymi gałami w telewizornię na mannę. Do tej pory zsyłał ją Prezes, ale hajs się kończy, jeszcze trochę pociągnie, klapa już blisko. Nie będzie manny, skończy si maniana i pisiory pójdą na „odstrzał”. Państwo redaktorstwo z Trójki poczuło już pismo nosem i zawczasu dają nogę. Im akurat udało się to zrobić z pompą, mniejsza o to czy majstrowali przy liście czy nie, intuicja to ważna rzecz. Kto pójdzie w ich ślady? Co cwańsze gagatki już szukają sobie miejsce na miękkie lądowanie, jak Duda przerżnie wybory, Prezes będzie miał do wyboru, anulować je, albo pakować manatki, Jakoś mi go nie żal, sporo gnoju zostawi, ale my sobie znowu zafundujemy nowych popaprańców, jesteśmy w tym dobrzy.

Bardzo prosze wyjsc wszystkie moje komentarze.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]