Reklama

Ładowanie...

Krzemieniec albo pamięć

18.01.2004
Czyta się kilka minut
Wśród wielu lektur ostatnich tygodni, nie tylko zaczętych, ale nawet dokończonych, dwie nie przestają mnie wciąż poruszać. Wracam do nich myślą od wielu dni. Pierwsza to niewielka książka Ryszarda Przybylskiego “Krzemieniec. Opowieść o rozsądku zwyciężonych" (wyd. Sic!, Warszawa 2003). Wiele i dobrze już o niej pisano. Zauważył ją w “Tygodniku" Lektor, a przecież warto do niej wracać. Jest zresztą poważnym niedopatrzeniem i nielojalnością wobec autora wydanie takiej książki, którą nieraz jeszcze będzie się chciało cytować, bez indeksu nazwisk.
C

Czytałem Przybylskiego z przejęciem, mimo iż nie dowiadywałem się przy tej okazji rzeczy całkiem nowych. Z osiemdziesięciu trzech cytowanych przez autora książek znałem już wiele. Przede wszystkim publikowane w Londynie prace Marii Danilewiczowej. Znam nawet jedną poważną rozprawę, wiążącą się z tematem, pominiętą przez Przybylskiego.

Przybylski niemal od początku swojej opowieści o dziejach niezwykłej inicjatywy gromadki najrozumniejszych Polaków z Tadeuszem Czackim na czele, by stworzyć wzorową polską szkołę, nie ukrywa przed czytelnikiem, że sprawa ostatecznie skończy się źle. A jednak utrzymuje cały czas naszą uwagę w napięciu.

Obcując z “Krzemieńcem" trafiłem na tekst przemówienia profesora Piotra Słonimskiego na grudniowej sesji Polskiej Akademii Nauk. Bratanek pana Antoniego mówi rzeczy prawdziwie podniecające: “Polska może pomóc...

6223

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]