Palenie szkodzi
Jarosław Kaczyński zakazał parlamentarzystom swojej partii udziału w spotkaniach „o charakterze lobbystycznym lub co do których można sformułować domniemanie, że mają taki charakter”. To pokłosie informacji radia RMF o zorganizowanym przez wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego spotkaniu kilku kolegów i wiceministra zdrowia z przedstawicielami jednego z koncernów tytoniowych.
Dyskutowanie pomaga
Ale PiS spotyka się nie tylko z lobbystami. W partyjnej konwencji w Katowicach uczestniczyło 10 tys. osób, a ponad 400 wzięło udział w kilkudziesięciu dyskusjach panelowych, w związku z czym prezes – który przypomniał, że obliczenia, iż Polskę stać na program 500 plus, dokonał kilka lat temu w pamięci – doradził opozycji, by również wzięła się za poważne dyskusje nad przygotowaniem programu.
Byle na poziomie
Można oczywiście pytać o poziom dyskusji. „Kurz w tej bitwie jeszcze nie opadł, ale nasza wola jest jeszcze silniejsza, aby doprowadzić do zmiany w sądownictwie” – mówił podczas jednego z paneli Zbigniew Ziobro, zauważając, że rządy sędziów, którzy „uważają się sami za nadzwyczajną kastę, z definicji nie mogą być rządami prawa”.
I nie zawsze
A czasem dyskusji nie ma: żeby odebrać władzom Gdańska kontrolę nad terenem Westerplatte przed obchodami 80. rocznicy wybuchu wojny i rozpocząć tam budowę nowego muzeum, PiS po prostu przeprowadził w Sejmie specjalną ustawę.
I nie w telewizji
Ciekawe, czy to członek „nadzwyczajnej kasty” orzekł w poznańskim sądzie, że prezydent tego miasta Jacek Jaśkowiak nie musi przepraszać TVP za sugestię, iż swoimi materiałami przyczyniła się do tragicznej śmierci Pawła Adamowicza.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.














