Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Kościół w skrócie

Kościół w skrócie

07.05.2018
Czyta się kilka minut
30 kwietnia – 6 maja
T

Taizé we Lwowie

W majowy weekend ponad 3 tys. młodych chrześcijan zebrało się we Lwowie na regionalnym spotkaniu organizowanym przez Wspólnotę z Taizé. Modlili się tam o pokój, zwłaszcza na Ukrainie. Tuż po spotkaniu przeor wspólnoty brat Alois razem z 15-osobową grupą młodzieży wyjechał do Donbasu.

Krzyż to nie logo

Kard. Reinhard Marx skrytykował rozporządzenie władz Bawarii, by od 1 czerwca w każdym urzędzie wieszać krzyż. Rząd tego niemieckiego kraju związkowego tłumaczył, że „krzyż jest fundamentalnym symbolem chrześcijańskiej tożsamości kulturowej”. Kard. Marx podkreśla z kolei, że „cieszy się z obecności krzyża w przestrzeni publicznej”, ale tym razem jego wieszanie nie jest wyrazem woli wiernych, lecz efektem dekretu. – Kto traktuje krzyż jedynie jako symbol kultury, ten krzyża nie zrozumiał.

Pogoń w Gdańsku

„Początkowo dzielił nas spory dystans, który na szczęście dość szybko nadrobiłem. Codzienna gimnastyka, ćwiczenia i bieganie nie poszły na marne” – podsumował ks. Ludwik Kowalski, proboszcz bazyliki św. Brygidy w Gdańsku, który 1 maja w swoim kościele przyłapał złodzieja na gorącym uczynku. 36-latek rozbił szklaną skarbonkę, do której parafianie zbierali pieniądze na odbudowę ołtarza, i zabrał z niej kilkaset złotych i biżuterię. Po kilkuminutowym pościgu proboszcz złapał złodzieja i zawiadomił policję.

Papież sprzeda lamborghini

„Samochód jest praktycznie nowy i nieużywany” – możemy przeczytać w zapowiedzi domu aukcyjnego Sotheby’s, który zajmie się licytacją papieskiego lamborghini. 12 maja samochód, który Franciszek dostał w ubiegłym roku, zostanie sprzedany, a dochód wesprze budowę domu dla kobiet – ofiar handlu ludźmi w Iraku. Chodzi o model lamborghini huracan RWD coupe, którego wartość szacuje się na sumę 300 tys. euro. Na co dzień Franciszek używa kompaktowego forda focusa.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]