Reklama

Ładowanie...

Kilka prostych stwierdzeń

19.12.2004
Czyta się kilka minut
Eksplozja emocji, jaka wybuchła w Polsce natychmiast po komunikacie Reutera o kilku zdaniach wypowiedzianych na konferencji w Sztokholmie przez minister Magdalenę Środę, każe całą sprawę przede wszystkim uporządkować.
J

Jest stwierdzeniem pozadyskusyjnym, że od przedstawiciela polskiego rządu wypowiadającego się na arenie międzynarodowej oczekujemy kompetencji i merytorycznego “trafiania w sedno" poruszanych zagadnień, a nie krytycznej opinii o własnym kraju, sformułowanej w zaskakująco uproszczony sposób - już nawet nie dziennikarski, lecz zwyczajnie propagandowy. To musiało zaszokować i wywołać protesty.

Krytyczna opinia pani minister, wyrażona w wywiadzie dla Reutera (o jej udziale w konferencji nikt już nie starał się dokładniej poinformować) sprowadzała się do przypisania katolicyzmowi bycia “pośrednią, kulturową przyczyną" zjawiska przemocy wobec kobiet. Źródłem zła ma być patriarchalizm religii katolickiej (innych zresztą również). Nieporozumienie tkwiące w takim ujęciu wręcz zniechęca do dyskusji, wspiera się bowiem na uproszczeniach (żeby nie podejrzewać koniecznie...

3801

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]