Reklama

Ładowanie...

Kiedy dobrzy ludzie robią niedobre rzeczy

06.06.2004
Czyta się kilka minut
Ludzie nie są aniołami. Ktoś, kto ma siłę analizować dno piekła, powinien sięgnąć po wstrząsającą książkę Jamesa Gilligana Wstyd i przemoc. Znajdzie tam wiele wskazówek do odczytania rytuałów przemocy, do jakich dochodzi w więzieniach, a także skomplikowaną symptomatykę zachowań seryjnych morderców i ich kolekcji.
-

---ramka 331138|prawo|1---JAROSŁAW MAKOWSKI: - Powoli zaczynamy się przyzwyczajać, że media niemal każdego dnia ujawniają nowe zdjęcia tortur z więzienia Abu Ghraib. Publikują je gazety na całym świecie, stają się punktem telewizyjnych dyskusji. Czy te zdjęcia jeszcze Panią Profesor przerażają?

JOANNA TOKARSKA-BAKIR: - Te zdjęcia wydają mi się znajome, bo znam eksperymenty Zimbardo i Milgrama. Nie one jednak mnie najbardziej przerażają, ale fakt, że tak szybko zapomnieliśmy o wnioskach z tamtych eksperymentów.

- Jakich wnioskach?

- Milgram i Zimbardo pokazali, że istnieją okoliczności, w których każdy z nas, i ja, i zapewne Pan, jesteśmy narażeni na pokusę zła. To, że jej ulegamy, nie wiąże się z tym, że jesteśmy czarnymi owcami, ale z tym, że w pewnych warunkach - podporządkowania...

17790

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]