Reklama

Każdy scenariusz jest możliwy

Każdy scenariusz jest możliwy

26.10.2020
Czyta się kilka minut
PROF. STEVEN HUEFNER, specjalista od prawa wyborczego w USA: Nasza konstytucja nie jest przygotowana na sytuację, w której prezydent nie chce oddać władzy w sposób pokojowy.
Zwolenniczki prezydenta z komitetu „Kobiety za Trumpem” oglądają pierwszą debatę telewizyjną obu kandydatów. Miasto Industry w Kalifornii, 29 września 2020 r. MIKE BLAKE / REUTERS / FORUM
M

MARTA ZDZIEBORSKA: Dlaczego to nie jest oczywiste, że w noc wyborczą poznamy zwycięzcę wyścigu o Biały Dom?

STEVEN HUEFNER: Ze względu na pandemię rekordowa liczba Amerykanów może zagłosować korespondencyjnie. A to wiąże się z ryzykiem, że oddane w ten sposób głosy nie będą wystarczająco szybko przeliczone przez władze stanowe i nie zostaną uwzględnione w danych podawanych w pierwszej kolejności w noc wyborczą. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku tych stanów, które są kluczowe dla rezultatu. Druga sprawa to wyraźne różnice w preferencjach dotyczących sposobu głosowania. Z sondaży wynika, że Demokraci zagłosują korespondencyjnie chętniej niż Republikanie. To może prowadzić do sytuacji, gdy początkowe wyniki w kluczowych stanach będą wskazywać na wygraną Trumpa. Ale dopiero gdy zostaną doliczone spływające z opóźnieniem głosy korespondencyjne, będziemy...

10738

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

sugeruje że Trump nie będzie chciał oddać władzy. Bardzo dziwne stwierdzenie. Ja uważam, że to "elity demokratyczne" i większość mediów amerykańskich ( a właściwie antyamerykańskich") do dnia dzisiejszego nie akceptują wyników wyborów z 2016 roku. Specjalny prokurator, impeachment i wiele innych spraw są tego dowodem. Wiele dokumentów potwierdza, że to sztab H.Clinton przygotował prowokację rosyjską w stosunku do Trumpa i o wszystkim wiedział Obama. Amerykańskie i antytrumpowskie elity gotowe są zniszczyć Amerykę aby tylko usunąć Trumpa.

Do tej pory to raczej Partia Demokratyczna i jej zwolennicy nie chcieli sie pogodzi z wynikami wyborow i za wszelka cene dazyli do usuniecia urzedujacego prezydenta ze stanowiska. Jak bedzie, zobaczymy. Warto sie powstrzymac z "opowiesciami niezwyklymi". Chyba, ze cala ta gadanina to element "wojny psychologicznej" przed glosowaniem. Rownie dobrze mozna zapytac, co bedzie jak Biden nie uzna wynikow i rozpoczna sie sadowo - proceduralne przepychanki.

z ciekawości, socjologicznej - ty z Greenpointu czy z Jackowa nadajesz?.. stara czy nowa emigracja? pewnie z tych, co klaskali Macierewiczowi na spotkaniach z Polonią - zgadłem?...

Będzie za niego rządzić partia, ale dla Amerykanów prezydent jest uosobieniem władzy i siły narodu i państwa. Lepszy twardziel o odpychających poglądach niż marionetka, która podziela punkt widzenia narodu.

...uciskany musi mu ja odebrać"; Martin Luther King - obywatele USA na tyle poznali Trumpa i jego metody, że mają poważne podstawy do rozważania opcji konieczności siłowego usunięcia Trumpa z Białego Domu, i to właśnie czynią - a że taka opcja mogłaby mieć cechy wojny domowej, to rzecz oczywista, to cena, jaką społeczeństwa płacą za swe wcześniejsze błędne wybory

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]