Reklama

Kasa Kościoła

Kasa Kościoła

04.07.2004
Czyta się kilka minut
Nikt dziś nie wie, jakimi pieniędzmi obraca Kościół katolicki w Polsce. Z szacunków Konferencji Episkopatu wynika, że jest to ok. 1,2 mld złotych rocznie. Jednak skomplikowana struktura organizacyjno-prawna Kościoła nie pozwala dokładnie określić tej kwoty. Część z tych pieniędzy inwestuje się w hotele, biurowce, media, sklepy i szpitale. Skoro już Kościół uczestniczy w grze rynkowej, to czy - dla dobra własnego, wiernych i gospodarki - nie powinien jednak wycofać się z wygodnego, ale nieprzejrzystego układu podatkowego i upublicznić swą strukturę finansową? - zastanawia się w BUSINESSMAN MAGAZINE (6) Michał Pietrzak.
P

Problemem, może najważniejszym, jest to, że prowadząc działalność gospodarczą, Kościół nie podlega takim rygorom fiskalnym, jakie dotyczą podmiotów świeckich. Dzisiaj kościelne osoby prawne są zwolnione z podatku CIT, gdy ich dochody są przeznaczane “na cele kultu religijnego, oświatowo-wychowawcze, kulturalne, charytatywno-opiekuńcze oraz na konserwację zabytków (...) inwestycje sakralne (...)" itd. Ten przywilej - w kontekście nieprzejrzystości i braku możliwości zweryfikowania finansów Kościoła - stwarza pole do nadużyć. Jest i inny problem: czy utrzymywanie ulg podatkowych dla Kościoła, który - bądź co bądź - uczestniczy w grze rynkowej, jest fair w stosunku do świeckich podmiotów gospodarczych, które takich możliwości nie mają?

Kilka przykładów:

Archidiecezja katowicka jest właścicielem sześciu spółek: Księgarni Św. Jacka, spółki...

5166

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]