To fragmenty raportów o sytuacji w Jemenie, które opublikowano tylko w minionym tygodniu.
Wojna, która trwa od 2015 r., wkroczyła w nową fazę: walki trwają w rejonie portów i blokują – wcześniej i tak szczupłe – dostawy żywności. W niektórych regionach jej ceny wzrosły w ciągu ostatnich trzech miesięcy aż dwukrotnie. Tysiące ludzi, dzień w dzień, żyje w strachu przed bombardowaniami, ostrzałem artyleryjskim i chorobami (ubiegłoroczna epidemia cholery w Jemenie była największą, odkąd na świecie zaczęto prowadzić statystyki). W tej wojnie zginęło dotąd ok. 10 tys. ludzi. Ale nawet tu konieczne jest zaokrąglenie – dostęp do wielu regionów kraju jest dla osób z zewnątrz niemożliwy. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















