Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Humanizuję człowieka

Humanizuję człowieka

28.05.2018
Czyta się kilka minut
KRZYSZTOF CZABAŃSKI, poseł PiS: Lewica nie ma monopolu na empatię wobec zwierząt.
ADAM CHEŁSTOWSKI / FORUM
J

JACEK GĄDEK: Kiedy ostatnio zjadł Pan kotleta schabowego?

KRZYSZTOF CZABAŃSKI: Dwa lata temu. Z przerwami, ale jednak jestem wegetarianinem już od kilkunastu lat.

Dlaczego?

27 lat temu mój syn przestał jeść mięso – był wtedy w liceum. Docinał swojej siostrze i mnie, że ciągle to mięso zjadamy.

„Tata, zwierzęta są do kochania, a nie do zjadania”?

Mówił: „Nie żal ci tego miłego, ale zmielonego zwierzęcia?”. Córka w końcu uległa. Ja też. Dopiero po kilku latach organizm znowu upomniał się o zwierzęce białko. Ale teraz, mam nadzieję, się nie złamię.

W 2015 r. miałem już przejść na emeryturę i obiecałem sobie, że zrobię dla zwierząt ostatnią rzecz, którą jeszcze mogę: nie będę ich jadł. Gdy Jarosław Kaczyński zaproponował mi wejście do polityki i gdy zostałem posłem, okazało się, że mogę coś więcej: zabiegać o ustawę o ich...

14886

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Chwali się panu Czabańskiemu troska o zwierzęta, mimo wszystko ze względu na jego wieloletnią szkodliwa dla kraju działalność w PC, a potem PiS mojego glosu by nie dostał. Ci ludzie maja przechlapane dożywotnio. Już wolę wrażliwość pani Czabańskiej i Prezesa Kaczyńskiego. Przynajmniej jest konsekwentna i logiczna, a nie teatralna.

Niechze Pan przyzna, ze pan Kaczynski zasłużył się dla ochrony zwierzat w kraju. Można przecież być jednocześnie paranoicznym dewastatorem porządku państwowego, a jednocześnie zrobić cos dobrego dla czworonogów:))) Pan Czabański zaś usiłuje dotrzymać Prezesowi kroku w sposób idiotyczny - np. nie jedząc mięsa. Nie o to chodzi, żeby nie jeść mięsa, ale żeby warunki uboju były cywilizowane. Własnie o tym mówia brytyjskie przepisy tak wyśmiewane przez pana Czabańskiego. Paranoja...:)))

i dlatego się nadaje

w kontekście tej wymiany opinii o zasługach JK przypomina mi się rozmowa z sąsiadką, 80+, pochodzenie: Śląsk Opolski, od lat 80-tych obywatelka BRD - otóż przy okazji ogrodowych pogaduszek na tematy wszystkie, pada takie stwierdzenie; "pamiętam, moja mama zawsze mówiła, że Hitler był bardzo dobrym gospodarzem i bardzo lubił dzieci"

należałoby wstrzymać się i od konsumpcji żywych roślin-w tym ich nasion(także ziarna zbóż)-bo i one mają swoją "duszę"(entelechię)-choć "tylko" wegetatywną, ale zawsze...Naturo-empatykom pozostaje więc odżywiać się padliną zwierząt i drewnem-czyli z roli konsumenta I rzędu, przejść do roli reducenta-destruenta. A wtedy już nie będzie "płaczu po utracie życia" i Matka Natura empatycznie przytuli naturszczyka do swego łona. I w nagrodę postawi lody i colę oraz zabierze do multiplexu na fajny film...

Wzrusza mnie pańska empatia. Nic to dobro planety i ludzkie zdrowie. Byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna...

kongresy, sympozja, zjazdy i wszelkie inne spotkania ludzi eko-światowych . Na które z reguły latają samolotami-w eko(nom)nielogicznej odszczędności własnego czasu i pieniędzy sponsorów.

Udało mi się ograniczyć do minimum jedzenie świń wieprzów ,cieląt w to miejsce zagościły ryby czasem indyki ,ciężko się było przestawic ,ale warto było ,poziom zdrowia wzrósł wyraźnie odczuwalnie

nie żebym był fanatycznym odchudzaczem albo wege-coś-tam - ale wyraźnie mi się poprawia kiedy tylko ograniczam j e d z e n i e - czegokolwiek, próbował/a Pan/i?...

Kciuk do góry!!!!:)))

Fragment wywiadu Jarosława Kaczyńskiego z początku lat 90.: „Uczciwie mówiąc, całe to ówczesne PC to był straszliwy zoolog, w sensie: ogród zoologiczny. To było dziwne zbiorowisko. Dużo tam wtedy było różnych takich środowisk niesłychanie skrajnych, integrystycznych katolików, ludzi o uogólnionej pretensji do świata, także trochę ludzi niezupełnie zdrowych na umyśle. W 1981 r. bardzo mi się nie podobała koncepcja Macierewicza wciągnięcia ludzi z awansu solidarnościowego, na ogół proweniencji półinteligenckiej. A w 1989-90 r. ją przyjmowałem. Sądziłem, że ta grupa, dużo bardziej przesiana, może być bardzo pożyteczna. I w jakiejś mierze to się spełniło”. Podobnie jak Prezes sadzę, ze banda PiS-owska to zbieranina ćwierćinteligentów z parciem na kasę, byłych komuchów, złodziei z wyrokami sadowymi i zwykłych durniów z problemami psychicznymi. Nie twierdze, ze pan Czabański do nich należy, niemniej sadzę, że odejscie Prezesa będzie odejściem jednej z nielicznych w tym towarzystwie osób wychowanych w etosie inteligenckim. I nie wiem, czy to dobrze, czy źle

ale co do 'etosu inteligenckiego' Jarosława K., to chyba mamy różne pojęcie każdego z tych słów z osobna, w szczególności razem...

refleksja jest taka: czy rzeczywiście trzeba było skandalu z d^pą w tle, żeby się przekonać co się naprawdę kryje za maską zakłamania i hipokryzji tego człowieka?... nikomu w PiSie nie przeszkadzała jego złodziejska przeszłość, otwarte chamstwo i bezczelność?... czy tylko w ten sposób, skandalami, podsłuchami i podglądaniem można czyścić tę stajnię?

z całą pewnością PZPRawica ma monopol na skrajną obłudę, ekstremalną arogancję wobec prawa, państwa, demokracji i obywateli, na rekordową bezczelność i hipokryzję władzy

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]