Reklama

Honoris causa

Honoris causa

12.05.2014
Czyta się kilka minut
Specyficznie polski sposób poniżania przez nagradzanie.
P

Procedura odznacza się prostotą. Znajdujemy odpowiednią ofiarę i ogłaszamy, że byłaby świetnym honorowym obywatelem, doktorem lub patronem osiedlowego skweru.
Na efekt nie trzeba długo czekać. Wkrótce się okazuje, że nasz bohater jest zboczeńcem / promotorem zboczeń / maoistą / agentem / stryjecznym wnukiem / i na dodatek ogląda Eurowizję. Wobec ujawnionych faktów musimy z żalem wycofać kandydaturę. Ofiara zostaje z głupią miną, zszarganą opinią i specjalnie uszytą, bezużyteczną togą.
Przykładowe zdanie drobne:

Biret sprzedam. Nówka sztuka, niewalony.

595

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]