Reklama

Hazardziści władzy

20.02.2006
Czyta się kilka minut
Coraz częściej zaczynam się zastanawiać - jak w sławetny poniedziałek 13 lutego - czy w działaniach aktualnej władzy jest jakakolwiek racjonalność? Czy ktokolwiek poza pierwszym sekretarzem, który nazywa się teraz przewodniczącym, zdaje sobie sprawę, co chce dzięki temu spektaklowi osiągnąć?.
A

ANNA MATEJA: - Czy prowadzenie gry: zwodzenie przeciwników, upokarzanie, ciągłe podtrzymywanie uwagi obserwatorów, jest w polityce czymś nieodzownym?

JERZY SZACKI: - To jest od polityki nieodłączne. Więcej - to jest nieodłączne od stosunków międzyludzkich o tyle, o ile chodzi o władzę w jakimkolwiek sensie. Gry odbywają się w każdej rodzinie: między małżonkami czy między rodzicami i dziećmi. W przypadku państwa czy wielkiego przedsiębiorstwa zawsze mamy do czynienia z zachowaniami, które mają doprowadzić do przechytrzenia przeciwnika czy sojusznika - "by moje było na wierzchu".

ZZA KULIS NA SCENĘ

- Tyle że w takiej sytuacji większość energii przeznacza się raczej nie na rządzenie (czy zapowiadane reformy), lecz na pokazywanie, kto tu rządzi, i ustawianie innych pretendentów do władzy w szeregu.

...
12269

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]