Reklama

Grzech, o którym Kościół zapomniał

Grzech, o którym Kościół zapomniał

27.02.2009
Czyta się kilka minut
Kościół patrzy na seksualność jednostronnie, widząc w pożądaniu przede wszystkim zagrożenie. Tym samym nie dostrzega niebezpieczeństwa, jakie dla małżeństw stanowi coraz większy problem braku pożądania - pisze na swoim blogu Artur Sporniak.
/fot. KNA-Bild
E

Esther Perel w "Inteligencji erotycznej" przekonuje, że zbyt duża bliskość w związku, bezpieczeństwo, przewidywalność i rutyna skutecznie gaszą pożądanie. Nie trudno przewidzieć, czym grozi w małżeństwie zanik pożądania. Jeśli zatem zależy nam na dobru związku, obok troski o intymność i zaangażowanie trzeba zadbać także o namiętność. To staje się coraz bardziej oczywiste. Nie dla wszystkich jednakże - pisze Sporniak. - Jest rzeczą intrygującą, że w licznych w ostatnich dziesięcioleciach wypowiedziach Kościoła na temat małżeństwa i seksualności nie znajdziemy ani słowa o konieczności zadbania o pożądanie.

Publicysta i bloger "Tygodnika" przypomina tymczasem nauczanie św. Tomasza, według którego niewłaściwe użycie seksualności nie polega bynajmniej na zbytniej intensywnym pożądaniu: "Nadmiar uczucia, będący wadą, nie mierzy się wielkością jego natężenia, ale...

1293

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]