Gdzie tu Pepsi i Cola?

„TP” 33 / 2019
Czyta się kilka minut

Dariusz Rosiak w artykule o „Polakach środka” pisze nt. ofensywy w stosunku do osób LGBT+ w kategoriach wojny kulturowej. „Starciem Pepsi z Colą” nazywa walkę o prawa grupy ludzi, którzy są w naszym kraju systemowo dyskryminowani, narażeni na przemoc słowną i fizyczną, i których prawa są ograniczone. Rozumiem, że to nie jest główna teza tego tekstu, więc łatwo też przejść nad tym do porządku dziennego. Ja nie przejdę. Rzeczywistość życia osób LGBT+ w Polsce jest dramatyczna i wiele z nich wyjeżdża z kraju w kierunku normalnego życia i pełni praw. Gdzie tu Pepsi i gdzie Cola?

Rosiak zadaje pytanie: „Co mają robić ci, których w ogóle nie interesuje, co robią w swoim domu dorośli ludzie w przeróżnych dobrowolnie ustalonych konfiguracjach, ale nie chcą, by miarą naszego rozwoju cywilizacyjnego miał być przejazd ulicami Warszawy platform, na których postaci w lateksie z pluszowymi penisami odgrywają fantazje erotyczne?”. Podpowiem: uznać swój uprzywilejowany status i przynajmniej nie przeszkadzać. Swoją drogą, jeśli Dariusz Rosiak nie chodzi na Marsze Równości, to skąd ta wiedza o pluszowych penisach? Chodzę na Marsze w Krakowie i jakoś nie widziałam. Może chodzi o Euro Pride, która jest imprezą o innym nieco charakterze – ale po co to zgłębiać, skoro „Polak centrum” wstaje rano, myje zęby, pije kawę, odprowadza dzieci do szkoły i nikomu do łóżka nie zagląda?

No i właśnie – tu leży dla mnie sedno. Bo Polak lub Polka LGBT+ tych prostych czynności wykonać po prostu nie może. Tak, pasta do zębów i kawa dostępne, ale posiadanie rodziny już takie proste nie jest. Miliony ludzi w tym kraju nie mają prawa kochać, odwiedzać partnerów w szpitalu, dziedziczyć itd. Nie mogą okazywać sobie czułości w przestrzeni publicznej i wielu innych rzeczy, o których pan Rosiak nawet nie musi myśleć.

JOANNA SKRZYSZOWSKA

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 35/2019