Film „Dźwięki miłości”: jak to jest być niesłyszącą, która rodzi słyszące dziecko?

Obsypany nagrodami hiszpański film wyróżnia się na tle innych opowieści o Głuchych. Ta historia pozwala utożsamić się z bohaterką próbującą skomunikować się ze światem.
w cyklu CO OBEJRZEĆ W WEEKEND
Czyta się kilka minut
Scena z filmu „Dźwięki miłości”, reż. Eva Libertad, 2025 r. // materiały prasowe TVP VOD
Scena z filmu „Dźwięki miłości”, reż. Eva Libertad, 2025 r. // materiały prasowe TVP VOD

To charakterystyczne, że polskie tłumaczenie tytułu tego filmu unika istoty sprawy. W oryginale brzmi on po prostu „Sorda”, czyli „Głucha”, i tak najczęściej tłumaczą go zagraniczni dystrybutorzy, czasem tylko uciekając w jakieś „inne światy” czy „ciszę”.

U nas generyczny tytuł „Dźwięki miłości” brzmi dość znacząco – myśląc o komercyjnym potencjale filmu, lepiej nie mówić wprost, z jakim tematem się mierzy. A robi to przecież nie tylko oryginalnie, ale i bardzo przystępnie, jednocześnie poszerzając nasze horyzonty. Patrzy bowiem na rodzicielstwo, małżeństwo czy życie społeczne oczami Ángeli, zagranej przez głuchą Miriam Garlo. Prywatnie siostrę reżyserki, co ma znaczenie dla tej historii.

Film o relacji głuchej matki ze słyszącą córeczką

Z początku głuchota bohaterki nie stanowi tu w ogóle problemu. Czterdziestoletnia Ángela jest w szczęśliwym związku z Héctorem (Álvaro Cervantes), który słyszy, ale zna hiszpański język migowy. Bohaterka wiedzie idylliczne życie wiejskie i ma satysfakcjonującą pracę w warsztacie garncarskim.

Kiedy okazuje się, że będą mieli dziecko, radość przyszłych rodziców zdaje się mącić tylko jedno – że może odziedziczyć po matce niepełnosprawność słuchu. Lecz gdy obawy te się nie sprawdzają, sytuacja niejako ulega odwróceniu.

Narodziny słyszącej córeczki zmieniają dynamikę życia rodzinnego dużo bardziej niż w innych przypadkach. Bo jak tu aktywnie uczestniczyć w rozwoju swojego malucha, kiedy będzie on dorastać przede wszystkim w „słyszącym” świecie? Jak komunikować się z córeczką, która właśnie zaczyna mówić? Jak budować wspólną więź? A że w tej sytuacji to Héctor bierze na siebie wiele z rodzicielskich obowiązków, pogłębia się frustracja świeżo upieczonej matki, która czuje się odsunięta na boczny tor i coraz bardziej wyobcowana. 

Najciekawsze w „Dźwiękach miłości” okazuje się właśnie to wewnętrzne rozedrganie bohaterki. Jej portret reżyserka i głucha aktorka napisały wspólnie, rozwijając ich nagradzaną krótkometrażówkę z 2021 roku i pogłębiając zawarte w tym obrazie napięcia, pęknięcia czy sprzeczności.

Czym się wyróżniają „Dźwięki miłości”

Grająca główną rolę Garlo, artystka wielu talentów, straciła słuch w wieku siedmiu lat. Skończyła jednak studia, zrobiła doktorat, choć dopiero jako trzydziestolatka zaczęła migać, odkrywając dla siebie zupełnie nowe możliwości komunikacyjne i poznawcze. O tym też jest poniekąd film Libertad, zwracający uwagę na fundamentalną nierówność w adaptowaniu się do świata „słyszaków”. Oraz na liczne stereotypy w nim panujące, związane z pomaganiem, rozumieniem czy empatią. 

W odróżnieniu od oscarowych filmów skupionych na życiu Głuchych, jak „Dzieci gorszego Boga” (1986), „Sound of Metal” (2019) czy „CODA” (2021), hiszpański film mocno trzyma się codziennego życia i dotyka stricte kobiecych aspektów bycia Głuchą. Na przykład w scenie porodu rodzinnego, który okazuje się dla bohaterki bardzo samotnym doświadczeniem – o tej samotności pisała także moja redakcyjna koleżanka Anna Goc, autorka świetnego reportażu „Głusza”.

Film poszukuje własnych środków wyrazu, by przybliżyć widzowi odczuwanie i percepcję Ángeli. Stąd kreatywne operowanie dźwiękiem – jego przytłumienie, to znów przesterowanie czy zniekształcenie, albo charakterystyczny sposób kadrowania, w którym tak ważny staje się język ciała, ekspresja twarzy i oczywiście ruchy warg. 

W efekcie można poczuć niemal na własnej skórze codzienne funkcjonowanie Głuchej, jej problemy z przynależnością, bliskością, akceptacją. Film pokazuje też ignorancję i arogancję zawartą czasem w różnego rodzaju „naprawczych” gestach – i w tym sensie przynosi także przedefiniowanie tytułowej miłości.

DŹWIĘKI MIŁOŚCI („Sorda”) – reż. Eva Libertad. Prod. Hiszpania 2025. MOJEeKINO, TVP VoD, tv smart, Rakuten, Pilot, Player. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 0.00 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”