Ewa Ewart, dziennikarka: Bywa, że nie panuję nad emocjami, chociaż byłam uczona, żeby w tym zawodzie emocji nie okazywać

Własny pokój | Pamiętam samotny spacer po ulicy Oxford Street w Londynie, kiedy moje ego zażarcie kłóciło się z moją intuicją. A ta, w przeciwieństwie do rozhisteryzowanego ego, podpowiadała mi: „Bierz, bo się drugi raz taka, propozycja się nadarzy”.
Ewa Ewart / fot. VIPHOTO / East News
Ewa Ewart / fot. VIPHOTO / East News

Ewa Ewart (ur. 1956) jest dziennikarką, autorką filmów dokumentalnych, producentką. Autorka filmów, m.in. „ETA – wyjście z cienia” (1998), „Lodołamacz – polska droga do wolności” (1999), „Generał i bokser” (1999), „Wojny kokainowe” (2000), „Kim jest Putin?” (2001), „Dzieci Biesłanu” (2005), „Japonia – syndrom męża na emeryturze” (2006), „Dzieci Biesłanu. Pięć lat później” (2009), „Gorbaczow – człowiek, który zmienił świat” (2011), „My, Naród” (2019), „Do ostatniej kropli” (2023).

„Własny pokój” to cykl rozmów Katarzyny Kubisiowskiej w Podkaście Tygodnika Powszechnego – o tym, jak w kobiecie tworzy się i umacnia niezależność.

Współwydawcą Podkastu Powszechnego jest Fundacja Tygodnika Powszechnego

Słuchaj naszych podcastów:

Jeśli lubisz nasze podcasty, wspieraj nas na Patronite »

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”