Reklama

Ładowanie...

Druga najstarsza profesja świata

01.02.2004
Czyta się kilka minut
O rolę jednostki w dziejach historycy mogą spierać się zawsze. Równie frapujący i odwieczny jest dylemat, jaką rolę w historii odgrywały tajne służby i ich operacje, tak dla kampanii Hannibala, jak podczas wojny z talibami w Afganistanie. W końcu wywiad to podobno druga najstarsza profesja w historii...
Według legendy super-szpieg, naprawdę call-girl bez pojęcia o polityce: Mata Hari na ilustracji z epoki.
J

Jak potoczyłyby się losy II wojny światowej, gdyby jesienią 1939 w sztabie niemieckich wojsk lądowych nie znalazła się grupka wybitnych analityków? Wtedy, po podbiciu Polski, rozentuzjazmowany Hitler wydał rozkaz uderzenia wiosną 1940 na froncie zachodnim - ku przerażeniu generałów, świadomych przewagi Francji nad Niemcami. Przekonanie, że atak skończy się klęską, było uzasadnione: Francja miała więcej samolotów i czołgów, “Linię Maginota" i dobrych agentów w Niemczech, podczas gdy siatka Abwehry we Francji została rozbita. Gdyby wówczas istniały komputery, do inwazji zapewne by nie doszło: symulacje komputerowe starcia niemiecko-francuskiego, jakie prowadzono pół wieku później, kończyły się zawsze klęską... Niemców. A jednak latem 1940 to Wehrmacht defilował pod Łukiem Triumfalnym.

Jak to się stało? Zadecydował śmiały plan, opracowany przez oficerów z...

8863

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]