Moja niania przechodzi
przez przekątną czasu.
Na stole złoty rosół.
Wzory angielskich listów.
Z ciężkim wierszem na sercu
otwieram drzwi.
Skrzypią nasze sekrety
kiedy piliśmy tran.
Uśmiecha się mój brat
konsul generalny
na swojej działce pod Krakowem.
W oddali nasz dom rodzinny.
Czarna skrzynka. Dygresja wypadku.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
W naszym serwisie nie ma jeszcze innych artykułów tego autora.














