Reklama

Człowiek, nie paragraf

Człowiek, nie paragraf

06.11.2005
Czyta się kilka minut
Za sprawą orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego już w tym tygodniu ci, którzy podejrzewają, że w Instytucie Pamięci Narodowej znajdują się dokumenty na ich temat, mogą złożyć wniosek o umożliwienie wglądu do swej teczki. Dotychczas prawo takie przysługiwało tylko pokrzywdzonym (status nadawał IPN), teraz zyskali je wszyscy, w tym także byli funkcjonariusze UB/SB, pracownicy służb specjalnych i tajni współpracownicy.
O

Otrzymanie statusu pokrzywdzonego było o wiele trudniejsze w IPN niż przed sądem lustracyjnym. Sąd odmawiał przyznania statusu tylko wówczas, gdy miał w ręku materialne dowody współpracy. Instytutowi wystarczał tzw. goły wpis, np. podpis pod zobowiązaniem do współpracy, której jednak faktycznie nie podjęto. Co więcej, IPN nie uzasadniał odmowy, a decyzja nie miała charakteru administracyjnego - co uniemożliwiało zainteresowanym, gdyby odwołali się od tej decyzji do sądu, wgląd w teczki. Dochodziło do sytuacji, kiedy ta sama osoba otrzymywała dwa różne statusy; najczęściej wtedy, gdy nie udawało jej się przejść przez gęste sita IPN. Mechanizm miał zapobiec spełnieniu się najgorszego snu prawników z IPN: najpierw uznają kogoś za pokrzywdzonego, a potem znajdują jego donosy. Albo nie znajdują, bo te już nie istnieją, ale poznanie teczki pozwala np. byłemu współpracownikowi...

1625

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]