Reklama

Czego mi brak

Czego mi brak

19.02.2007
Czyta się kilka minut
Właściwie abp Józef Życiński napisał tyle o Adamie Stanowskim ("TP" nr 7/07), że kontynuowanie jest niemal niepotrzebne. Dodam więc jedynie, że Adam był dla mnie wzorem uczciwości intelektualnej, przeciwieństwem kombinowania i kluczenia. Pamiętam, gdy podczas pewnej dyskusji ostro polemizował z czyimiś poglądami, poczem nagle przerwał, zastygł w skupieniu, a po chwili powiedział, niemal zawołał: "Nie! On ma rację!" i podjął wywód stając po stronie tego, którego jeszcze przed paroma minutami krytykował. Jak bardzo go nam brakuje w dzisiejszej atmosferze rozgrywek i podejrzeń, doraźnej taktyki, krótkowzroczności i niszczenia kultury politycznej. Mnie osobiście brakuje jego wiedzy i zmysłu pedagogicznego w refleksji nad człowiekiem we współczesnym świecie, w którym jakby zapomniano o człowieku i drogach jego rozwoju - a nawet celu tego rozwoju. Co uważam za fundamentalne zagrożenie dla naszej cywilizacji.
S

STEFAN WILKANOWICZ (Kraków)

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]