Według niego rzymski konsul Flaminiusz zabił podczas uczty pewnego więźnia, aby swemu kochankowi zademonstrować scenę ścięcia. W relacjach ewangelicznych istotną rolę przypisuje się jednak kobietom. Są to Herodiada i jej córka, której imienia Nowy Testament nie zawiera. Znane nam - Salome - powszechnie używane jest od czasów Ojca Kościoła, Izydora z Peluzjum, żyjącego na przełomie IV i V wieku.
Herodiada, wnuczka Heroda Wielkiego, poślubiła najpierw swego stryja Heroda Filipa, z którego to małżeństwa narodziła się córka. Następnie Herodiada opuściła męża i poślubiła jego brata, Heroda Antypasa. W świetle Prawa żydowskiego już pierwsze jej małżeństwo było niedozwolone. Jan Chrzciciel napominał Heroda Antypasa ze względu na to drugie: “Jan mówił mu bowiem: - Nie wolno ci mieć jej za żonę" (Mt 14, 4). Dlatego to Herod uwięził Jana i - jak wyraźnie zaznacza Mateusz - “chciał go zabić" (14, 5). Wskazana zostaje zarazem słabość władzy Heroda: “bał się tłumu, bo mieli go [Jana Chrzciciela] za proroka" (14, 5). Słabość ta dochodzi do głosu ponownie, gdy Herod słyszy o Jezusie i widzi w Nim zmartwychwstałego Jana (14, 1).
Historia nabiera tempa, gdy dowiadujemy się, że “w dzień urodzin Heroda córka Herodiady tańczyła dla gości" (14, 6). Ta wzmianka zadziwia. Nie chodzi nawet o to, że kobiety nie brały udziału w ucztach. Zapewne król i jego goście zażądali tancerek. Niespotykane jest jednak to, iż pośród nich jest córka królowej. W zwyczaju było raczej, że tańczyły tancerki zawodowe, będące przy tym zazwyczaj prostytutkami. Nie wiemy, dlaczego córka Herodiady również tańczy. Może jest to jej osobista pasja? Może matka postanowiła wykorzystać zamiłowanie córki do swoich celów? W każdym razie taniec córki Herodiady tak spodobał się Herodowi, iż “obiecał jej pod przysięgą, że spełni wszystko, o cokolwiek by poprosiła" (14, 7). Córka Herodiady od razu zna odpowiedź. “Namówiona przez swą matkę powiedziała: - Daj mi tu zaraz na półmisku głowę Jana Chrzciciela" (14, 8).
Matka i córka działają razem tak zgodnie, jakby wszystko wcześniej zaplanowano. Krytyka Jana Chrzciciela dotyczyła przecież i Herodiady, zrozumiałe jest zatem, że widzi w nim wroga. Dlaczego jednak postępuje tak jej córka? Czy jest aż tak bardzo posłuszna matce, wręcz bezwolna? Późniejsza wyobraźnia, wyrażająca się przede wszystkim w sztuce, dopowiedziała historię o miłości odrzuconej przez Jana, za którą miałaby się mścić córka Herodiady. W Biblii nie ma dla tej historii żadnych podstaw.
Ewangelia mówi natomiast o smutku króla, gdy spełniał prośbę pasierbicy, wydając rozkaz ścięcia Jana. Brzmi to dziwnie, wziąwszy po uwagę początek historii i jego chęć zabicia Chrzciciela. “I przyniesiono jego głowę na półmisku, i dano dziewczynie, a ona zaniosła ją matce" (14, 11). Matka i córka, Herodiada i Salome spełniają podwójny stereotyp złej kobiety: młodej - pięknej, uwodzicielskiej, której nie można się oprzeć; starszej - intrygantki, podstępnie dążącej do władzy. Gdy współdziałają - zdaje się pokazywać historia - są niezwyciężone.
Przesłanie Ewangelii nie pozostawia jednak wątpliwości, kto podejmuje decyzję i jest sprawcą śmierci Jana Chrzciciela - Herod Antypas. Reprezentant dynastii królewskiej, władzy, bogactwa, życia w luksusie i przyjemnościach. Prosty sposób życia wędrownego kaznodziei Jana Chrzciciela, a potem Jezusa, stoi na antypodach świata Heroda. Te dwa światy zostają przez Mateusza przeciwstawione. Poza wieloma podobieństwami między Janem Chrzcicielem a Jezusem historia ta wskazuje na jedną podstawową różnicę: dwie kobiety wysokich sfer wykorzystują pozycję i erotyczną siłę oddziaływania, by doprowadzić do śmieci Jana. Proste kobiety pozostaną przy Jezusie ukrzyżowanym, pójdą do Jego grobu i będą pierwszymi świadkami Zmartwychwstałego.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















